Pages Menu
Facebook

Pielęgnacja psów szorstkowłosych

Autor dr n. wet. Joanna Zarzyńska

Wielu miłośników psów, dokonując wyboru przyszłego pupila, decyduje się na przedstawiciela którejś z ras szorstkowłosych. Zwierzęta te charakteryzują się specyficzną, twardą i szorstką sierścią. Posiadają cechę, dzięki której sprawiają opiekunowi – zwłaszcza lubiącemu czystość i porządek – znacznie mniej kłopotów niż psy długo-, a nawet krótkowłose. Praktycznie nie gubią bowiem sierści i nie „zakłaczą” nią mieszkania. Ich szata włosowa wymaga jednak dość specyficznej pielęgnacji oraz zastosowania właściwych narzędzi i kosmetyków.

Szorstki, czyli jaki?

O ile na temat włosa krótkiego czy długiego (z podszerstkiem lub bez) można znaleźć wiele informacji dotyczących pielęgnacji, o tyle włos szorstki jest w pewnej mierze „niszowy”, o jego potrzebach i tajnikach wiedzą zazwyczaj przeważnie profesjonalni groomerzy. Jednak firmy kosmetyczne coraz częściej wychodzą z ofertą linii kosmetyków dedykowanych psom szorstkowłosym, i to nie tylko tym wystawowym. Co zatem warto wiedzieć o ich pielęgnacji? I kiedy decydować się na psa szorstkowłosego?

Szata szorstka charakteryzuje się dwuwarstwowością. Składa się z miękkiego, krótszego podszerstka oraz dłuższego, gęstego włosa okrywowego o różnym stopniu twardości i długości, w zależności od rasy. Z reguły włosowi okrywowemu towarzyszy jako otulina kępka podszerstka. Jako typowych przedstawicieli ras szorstkowłosych możemy wymienić sznaucery, jamniki szorstkowłose, gryfoniki brukselskie i belgijskie czy niektóre z terierów (np. foksterier szorstkowłosy, jack russel terier, terier walijski, airedale terier, westie, terier szkocki) oraz wyżłów. Szata jest typowo użytkowa. Psy należące do tej grupy mają zwykle tzw. brodę. 

Czym jest trymowanie?

Nie wszyscy wiedzą, że szorstki włos okrywowy nie linieje (to dobra wiadomość dla osób nielubiących ton kłaków w domu!), przechodzi normalny cykl wzrostu, po czym obumiera, pozostając w mieszku włosowym. Żeby umożliwić wzrost kolejnego włosa, mocnego i lśniącego, stary należy mechanicznie usunąć, wyskubując – zabieg ten nazywa się trymowaniem. Niewytrymowany pies będzie wyglądał jak przysłowiowa szczotka do butelek. Trymowanie jest sztuką, i to sztuką dość czasochłonną. Prawdziwi specjaliści od trymowania wykonują tę czynność, używając tylko palców (martwy włos wchodzi dość łatwo, nie jest to bolesne dla psa), wcale nie korzystają z nożyczek (!!!) podczas przygotowania psa w standardzie groomingu dla danej rasy (każda rasa ma swoją typową „fryzurę”). Aby pies dobrze wyglądał, trzeba umiejętnie usuwać włos z danej partii ciała i pozwalać odrosnąć nowemu, na określoną długość. Zatem przygotowanie szaty wystawowej to nie czynność jednorazowa i trzeba zabrać się do pracy odpowiednio wcześniej. Wielu profesjonalistów utrzymuje tzw. rolling coat – usuwa najdłuższe włosy np. co tydzień – uzyskanie dobrych efektów wymaga czasu. U psów wystawowych, dzięki regularnym zabiegom na określonych partiach ciała, pies stale wygląda dobrze przez kilka tygodni i nie ryzykujemy, że np. w konkretnym terminie wystawowym nie będzie można go pokazać w ringu, gdyż ma włos nieprzygotowany (za długi bądź za krótki). Takiego groomingu można się nauczyć tylko praktycznie – czyli trymując wiele psów danej rasy. Ostatnio rozmawiałam z jednym z brytyjskich sędziów, specjalistą od grupy terierów, i opowiadał, że uczył się trymowania już jako 13-letni chłopiec, odwiedzając po szkole znajomego hodowcę, którego psy przygotowywał. Nigdy nie używa nożyczek do korekty linii. Dobrym trimmingiem można znacząco poprawić sylwetkę psa.

Jarosław Gojżewski

Dyrektor Handlowy WET-ART Paweł Markowski

www.wet-art.pl

,,Przed nami okres wzmożonych zabiegów pielęgnacyjnych okrywy włosowej naszych czworonożnych pupili. Wychodząc naprzeciw tym trudnym jesiennym dniom proponujemy profesjonalne szampony linii One Wish. Jednym z nich jest szampon pielęgnacyjny dla ras szorstkowłosych (np. terier, jamnik, sznaucer, briard, welsh, wyżeł niemiecki), który skutecznie usuwa zanieczyszczenia nie naruszając bariery ochronnej skóry. Charakteryzuje się doskonałymi właściwościami myjącymi, nadaje włosom objętość i zdrowy wygląd. Pozostawia naturalny połysk oraz podtrzymuje sztywność włosa. Nie zawiera sztucznych barwników, posiada delikatną nutę zapachową. Jako uzupełnienie zabiegu kosmetycznego polegającego na podkreśleniu barwy włosa proponujemy inne rodzaje szamponów dedykowanych dla konkretnej maści psa.”

Włos wyciągamy zgodnie z kierunkiem wzrostu. Zdecydowanie łatwiej jest go usuwać, gdy jest „brudny”, tj. przed kąpielą. Jedną ręką usuwamy włos, drugą przytrzymujemy skórę, aby nie powodować dyskomfortu u psa, ciągnąc ją. Częstotliwość trymowania zależy od rasy. 

Czy warto trymować psa szorstkowłosego, jeśli nie jest osobnikiem wystawowym? Zdecydowanie tak! Można porządkować włos samemu (zaraz wymienimy pomocnicze narzędzia) albo udać się do groomera i poprosić o trymowanie, nie strzyżenie! Strzyżenie (nożyczkami czy maszynką) oczywiście jest mniej czasochłonne, jednak szkodzi szorstkiemu włosowi. Bardzo często po strzyżeniu pozostaje więcej podszerstka niż włosa okrywowego, stary włos okrywowy nadal jest w mieszku, nowy nie może rosnąć. Pies traci pigment włosa, uszkodzony mechanicznie włos szybciej się brudzi, a dodatkowo tracimy charakterystyczną szorstkość – szata staje się miękka, pies stale wygląda jak przyszarzały (jeśli podstawowym kolorem jest np. biel). Może też zacząć linieć – wypadać będzie podszerstek. 

Pomocne narzędzia

Narzędziami ułatwiającymi trymowanie (także w warunkach domowych) są nakładki na palce lub tzw. naparstki, też lateksowe. A także trymery w postaci grzebieni (nożyków) lub grabek (trymer hakowy, poprzeczny), o odpowiednim rozmiarze (długość i grubość ząbków) i przestrzeni między ząbkami (chodzi o to, żeby ułatwiały mechaniczne usuwanie włosa, a nie dawały efektu jego ułamywania czy ucinania). Do poszczególnych partii ciała psa używa się różnych trymerów. Powinno się mieć przynajmniej dwa: drobniejszy do delikatniejszego włosa i grubszy, do mocniejszego. Na rynku są trymery dla osób prawo- i leworęcznych. Najlepiej zacząć trymerem hakowym, który dobrze usuwa podszerstek i finisz zrobić nożykami lub palcami. Są też kamienie groomerskie do trymowania oraz kreda groomerska bądź puder – np. z ziemi okrzemkowej (dzięki nim włos jest bardziej tępy).

Do porządkowania szaty przydadzą się szczotki (zwłaszcza do brody i łap – tutaj pudlówka) i grzebienie metalowe. Te rasy, które mają dłuższy włos (np. tzw. firanka u terierów szkockich czy westie) są również narażone na powstawanie kołtunów i filcowanie szaty – wówczas regularne rozczesywanie ma szczególne znaczenie! Bardzo obfity podszerstek można wyczesywać lub nawet usuwać go furminatorem. Regularne czesanie mechanicznie oczyszcza włos oraz poprawia ukrwienie skóry.

Pies do trymowania musi się przyzwyczaić – ponieważ trwa ono dość długo, zwierzę musi być cierpliwe. Zaczynamy pracę stopniowo, nie stresując czworonoga i nagradzając go za dobre zachowanie. Przyda się stolik groomerski lub inny rodzaj stabilnego blatu, na którym pies może bezpiecznie siedzieć i stać. Pierwsze trymowanie przeprowadzamy już u 3–4-miesięcznego szczeniaka (u niektórych ras do rolling coat nawet u 8-tygodniowego, trymowanie 2 razy w tygodniu). Kolejne zabiegi wdrażamy co ok. 6–8 tygodni. Źle wyskubany pies będzie wyglądał jak wygryziony przez mole. W pełni obumarły włos, gotowy do usunięcia, ma około 3 miesięcy, więc niektórzy decydują się skubać swojego psa co 3 miesiące praktycznie do „zera”. Jednak jeśli chcemy uzyskać określone dla danej rasy fryzury, o różnej długości włosa, trymujemy go partiami w określonych odstępach czasu. 

lek. wet. Magdalena Wiśniewska

Specjalista Chorób Psów i Kotów

www.scanvet.pl

,,W sezonie linienia, gdy sierść psów i kotów wypada bardzo intensywnie, właściciele poszukują naturalnych preparatów wzmacniających sierść, poprawiających ogólną kondycję skóry i zapewniających piękną, lśniącą okrywę włosową. Bardzo skutecznym preparatem o naturalnym składzie jest EFA Olie firmy ­ScanVet ­Poland. Zawiera składniki najwyższej jakości, jest bardzo wygodny w stosowaniu. EFA Olie cieszy się doskonałą opinią, właściciele psów i kotów są bardzo zadowoleni z efektów działania i znacznej poprawy stanu sierści u swojego pupila. Polecany jest także dla zwierząt z problemami dermatologicznymi.”

Tajniki kąpieli

Psy szorstkowłose regularnie się również kąpie. Należy uważnie dobierać kosmetyki, wyłącznie dedykowane dla psów szorstkowłosych. Przede wszystkim chodzi u utrzymanie efektu szorstkości/twardości włosa i jego sprężystości. A także zachowanie intensywnie wysyconego koloru szaty. Szampon musi mieć dobre właściwości oczyszczające, w tym usuwające nadmiar sebum, ale nie powinien przesuszać skóry, tylko ją odżywiać. Źle dobrany kosmetyk może zanadto zmiękczyć włos. U niektórych ras (np. sznaucery) do pielęgnacji łap można wybrać szampony zwiększające objętość. Uzupełnieniem będą szampony wzmacniające dany kolor (używane w drugim myciu). Są także dedykowane do tego typu sierści odżywki (do spłukiwania i w sprayu). Kosmetyki zazwyczaj posiadają formę koncentratów do rozcieńczania. Po kąpieli psa suszymy, ale trwa to zdecydowanie krócej niż w przypadku psów długowłosych. Bezpośrednio po kąpieli pies nie powinien wychodzić na dwór. Nigdy nie kąpiemy psa szorstkowłosego tuż przed wystawą. Jeśli istnieje potrzeba, przeprowadza się kurację regenerującą – w okresie międzywystawowym.

Koniecznie trzeba pamiętać o regularnym myciu i wycieraniu brody po jedzeniu i piciu – inaczej będzie przebarwiona i nieładnie pachnąca, a także będzie się kołtuniła. Niektóre rasy mają także dość krzaczaste brwi – wymaga to kontrolowania włosów w okolicy oczu, żeby nie drażniły gałek ocznych i nie powodowały nadmiernego łzawienia. 

Klientom przychodzącym do sklepu po kosmetyki równolegle oferujmy preparaty do podstawowej profilaktyki – do czyszczenia zębów, oczu i uszu. 

Trzeba uświadamiać klientów, że przede wszystkim bez dobrego wytrymowania ich psy szorstkowłose nie będą miały oczekiwanych cech szaty i nie będą robiły oszałamiającego wrażenia, jakiego się spodziewali.

468 ad
  • Facebook

Szanowny Czytelniku! Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy zapewnić rozwój naszych usług. Na podstawie art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (…) tzw. RODO Przyjmuję do wiadomości, że : administratorem moich danych osobowych jest wydawca magazynu ZooBranża Wydawnictwo Fidelis Press Sp z o.o. moje dane osobowe są przetwarzane w celu dostarczania najświeższych informacji z branży zoologicznej na podstawie: art. 6 ust. 1 lit a) RODO – dobrowolna zgoda moje dane zostaną udostępnione innym podmiotom wyłącznie w celu dostarczenia wiadomości e-mail, moje dane nie będą przekazywane do państw trzecich lub organizacji międzynarodowych; moje dane będą przechowywane do czasu odwołania zgody, mam prawo do dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania oraz prawo do ich przenoszenia; w razie niezgodnego z prawem przetwarzania moich danych mam prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego Warszawa, ul. Stawki 2; mam prawo do cofnięcia zgody na przetwarzanie moich danych osobowych w dowolnym momencie, bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem podanie moich danych osobowych jest dobrowolne, konsekwencją niepodania danych osobowych jest brak możliwości otrzymywania wiadomości, moje dane osobowe nie będą służyć do profilowania; więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij