Pages Menu
Facebook

Ryuboku Czyli „zatopiony las” w akwarium

Autor dr inż. Paweł Zarzyński

Akwarystyka japońska, zwana również naturalną lub − od imienia jej twórcy − „akwarystyką w stylu Amano”, bije obecnie rekordy popularności i zyskuje sobie liczne grono sympatyków na całym świecie. Przed kilkoma miesiącami przybliżyliśmy na łamach ZooBranży jeden z jej stylów − iwagumi, a teraz przedstawimy kolejny, wyjątkowo spektakularny, którym jest ryuboku. Urządzone według niego akwarium przypomina bowiem niezwykle dekoracyjny, sędziwy, podwodny las, pełen drewna i kunsztownych kompozycji roślinnych…

Zbiornik w stylu ryuboku jest kwintesencją akwarystyki japońskiej. Pomysł na stworzenie w szkle „podwodnego lasu” narodził się w głowie Takashi Amano (1954−2015) podczas fotografowania przez niego pierwotnych lasów deszczowych Amazonii. Aby osiągnąć ten efekt, jako dekoracje stosuje się głównie rozmaite kawałki starannie dobranego drewna i korzeni oraz duże ilości roślin, a zwłaszcza tzw. epifitów, których nie sadzi się w podłożu, ale przymocowuje do elementów dekoracyjnych tak, by swobodnie je obrastały, potęgując wrażenie starości i tajemniczości całej kompozycji.

Zbiornik i wyposażenie techniczne

Akwarium ryuboku można założyć w zbiorniku o praktycznie dowolnej wielkości. Spotyka się zachwycające kompozycje zarówno w krewetkariach, jak i w akwariach o pojemności kilku tysięcy litrów. Można korzystać ze zbiornika zamkniętego (z pokrywą) i otwartego, oświetlonego podwieszanymi nad nim lub zamocowanymi na krawędziach jego ścianek lampami (przy czym to drugie rozwiązanie jest znacznie częściej spotykane). Podobnie jak w przypadku innych stylów akwarystyki japońskiej, niezmiernie ważna jest estetyka wykonania samego zbiornika oraz doboru i ukrycia jego elementów technicznych. Akwarium z reguły buduje się ze szkła o podwyższonej przejrzystości (a to stwarza możliwość dobrego zarobku dla sklepu), klejonego transparentnym silikonem. Wyposażenie stanowią lampy (najczęściej ledowe lub metalohalogenkowe − oświetlenie musi być silne, choć często nie aż tak, jak choćby w przypadku zbiorników w stylu iwagumi, gdyż wiele roślin typowych dla ryuboku zadowala się mniejszą ilością światła), wydajny filtr kanistrowy (w przypadku zbiorników otwartych obowiązkowo wyposażony w eleganckie, nierzucające się w oczy w tego typu akwariach szklane rurki przelewowe), grzałka oraz − najczęściej − zestaw do suplementacji wody dwutlenkiem węgla. Zamiast tego ostatniego − zwłaszcza w mniejszych akwariach − można zalecić regularne podawanie tzw. węgla w płynie, czyli płynnych preparatów zawierających aldehyd glutarowy.

Podłoże i dekoracje

Jako podłoże w akwariach ryuboku najczęściej stosuje się piasek lub specjalne substraty dla roślin (tzw. podłoża aktywne). Rodzaj wybranego podłoża zależy od efektu dekoracyjnego, jaki chcemy osiągnąć. Wielu akwarystów decyduje się na podłoże „kombinowane”, tzn. część dna pokrywa specjalistycznym substratem, w którym sadzi wiele roślin, a pozostałą jego część piaskiem, tworząc efekt „skraju lasu”. Aby podłoża podczas wysypywania nie pomieszały się ze sobą, najlepiej zastosować przegrodę z paska grubej folii umocnionej kawałkami skał. Po przygotowaniu podłoża pasek ten ostrożnie usuwamy.

Jak już wspomnieliśmy, jako dekoracje w akwarium ryuboku niezastąpione są starannie dobrane fragmenty drewna i korzeni, z których tworzy się wymyślną, podwodną kompozycję naśladującą sędziwe pnie i konary drzew. W tym celu można posłużyć się praktycznie każdym rodzajem drewna stosowanego w akwarystyce, począwszy od zwykłego „drzewa mangrowego” czy „driftwooda”, po oferowane w specjalistycznych sklepach dla aquascaperów wymyślne odmiany o charakterystycznej teksturze czy rysunku powierzchni. Niezależnie od rodzaju drewna, na jakie się decydujemy, nie należy się spieszyć i warto poświęcić tyle czasu, ile trzeba na dobranie optymalnych fragmentów. Najlepiej ustawić je „na sucho” poza akwarium lub w jeszcze pustym zbiorniku i starannie obejrzeć uzyskany efekt z różnych odległości. Jeśli w naszym sklepie oferujemy wiele rodzajów drewna, a wśród naszych klientów jest dużo miłośników akwarystyki naturalnej, warto rozważyć wygospodarowanie kawałka miejsca na taką „przymierzalnię”. Wystarczy szafka zwieńczona ramką wypełnioną piaskiem, na którym można ustawiać fragmenty drzewa. Z pewnością zyskamy dzięki temu w oczach naszych klientów, zaś sprzedaż dekoracji (takie miejsce przydaje się również do wybierania kamieni i skał do zbiorników iwagumi czy ragwork) może znacząco wzrosnąć.

Tworząc kompozycję drzewną do akwarium, najlepiej zdecydować się na jeden gatunek drewna lub korzeni. Łączenie ze sobą fragmentów pochodzących z różnych gatunków drzew bywa ryzykowne i raczej rzadko daje ciekawe efekty końcowe. Niezmiernie ważny jest też efekt głębi. Optymalna kompozycja powinna sprawiać wrażenie rozległego lasu i „wciągać” wzrok obserwatora tak daleko, jak się da. Warto dodać, że mistrzowie tego stylu w celu osiągnięcia zamierzonego efektu korzystają niekiedy z pomocy artystów malarzy, dzięki radom których uzyskują wspomniane wrażenie „głębi”.

Uwaga! Niektóre korzenie i fragmenty drewna przed umieszczeniem w akwarium wymagają drobnej obróbki tak, aby nie było widać na nich śladów cięć czy sztucznych złamań, do których doszło podczas ich pozyskiwania. Pamiętajmy, że podwodny las w akwarium ma dawać wrażenie starości, a wszelkie sztuczne akcenty w wyglądzie użytego drewna mogą je skutecznie zniweczyć.

Drewno nie musi być jedyną dekoracją w akwarium ryuboku. Niektórzy akwaryści umieszczają w nim również kawałki skał i kamienie. Ba! Niekiedy jest to wręcz konieczne, ponieważ niektóre rodzaje drewna stosowanego w akwarystyce wykazują początkowo tendencję do wypływania na powierzchnię i − aby tego uniknąć − należy przycisnąć je do dna czymś ciężkim (a skały idealnie się do tego nadają). Również najlepiej postawić na skały jednego gatunku i to o możliwie spokojnej, nierzucającej się w oczy barwie i kształtach, tak aby niepotrzebnie nie odciągały wzroku obserwatora od drewna, stanowiącego wszak najważniejszą część ekspozycji w zbiornikach utrzymanych w opisywanym stylu.

Rośliny w zbiorniku ryuboku

Oprócz drewna w zbiornikach ryuboku kluczową rolę odgrywają starannie dobrane rośliny. Na plan pierwszy wysuwają się wspomniane już epifity. Do najczęściej stosowanych należą: różne odmiany mikrozorium oskrzydlonego (Microsorium pteropus), bolbitis Heudelota (Bolbitis heudelotii), różne odmiany anubiasów (Anubias spp.), tzw. pelia (Monosolenim tenerum) oraz rozmaite mchy. Epifitów nie należy sadzić w podłożu − przymocowujemy je do drewna i innych elementów dekoracyjnych za pomocą żyłki lub po prostu wciskając ostrożnie między pęknięcia i odnogi. Epifity bardzo szybko zaczną je obrastać i trwale się z nimi zespolą.

Poza epifitami w akwarium ryuboku można umieszczać również inne rośliny, zaś ich dobór pozostaje praktycznie kwestią gustu akwarysty i jego wizji wyglądu zbiornika. Niektórzy sadzą w tylnej części wysokie gatunki mające tworzyć „zielone tło” podkreślające soczyste barwy umieszczonego w akwarium drewna. Często przednią część zbiornika obsadza się również niskopiennymi roślinami trawnikowymi, takimi jak ponikło drobne (Eleocharis parvula), hemiantus niski (Hemianthus callitrichoides) lub języcznik australijski (Glossostigma elatinoides), czyli popularna „glossostigma”. Ich uprawa wiąże się jednak z koniecznością zastosowania silniejszego oświetlenia zbiornika.

Ryby w akwarium ryuboku

Podobnie jak w przypadku pozostałych stylów akwarystyki japońskiej, ryby nie odgrywają w zbiorniku ryuboku wiodącej roli. Ich obecność jest jednak konieczna, stanowią bowiem atrakcyjny „dodatek” do kompozycji, nadają jej życia, a − przemykając między „pniami” podwodnych „drzew” − dodatkowo potęgują wrażenie niezwykłości i tajemniczości. Podczas ich doboru obowiązuje zasada, aby nie odciągały nadmiernie wzroku obserwatora od kompozycji, która ma być głównym obiektem do podziwiania. Najczęściej wybiera się w tym celu drobne ryby ławicowe. Do ulubionych należą ryby kąsaczowate, jak choćby neony, bystrzyki, zwinniki, barwieńce, hokejówki, tetry cesarskie, oraz drobne ryby karpiowate: danio, razbory, a nawet małe brzanki. Niektórzy chętnie umieszczają w akwarium również małe gatunki kirysków (np. Corydoras habrosus, C. hastatus, C. pygmaeus) oraz nieduże zbrojniki, a w szczególności otocinklusy (Otocinclus vittatus). Te ostatnie są o tyle przydatne, że z upodobaniem zjadają śluzowate osady, jakie niekiedy tworzą się początkowo na powierzchni niektórych rodzajów drewna stosowanego w akwarystyce. Oczyszczają również zbiornik z glonów. Z tego samego powodu w akwariach ryuboku dość często umieszcza się również krewetki karłowate. Niektórzy akwaryści stawiają na większe ryby. W dużych zbiornikach ryuboku bardzo ładnie prezentują się np. stada skalarów lub dyskowców.

Niezależnie od wyboru mieszkańców najczęściej stosowanym rozwiązaniem jest zasiedlenie akwarium rybami jednego gatunku, względnie dwóch, ale takich, które zajmują w zbiorniku różne „piętra”, np. pływającymi tuż pod powierzchnią wody hokejówkami wraz z zamieszkującymi środkową część toni wodnej neonami lub zwinnikami z zamieszkującymi strefę dna kiryskami.

Pielęgnacja zbiornika w stylu ryuboku nie jest zbyt skomplikowana i ogranicza się głównie do suplementacji roślin, regularnych podmian wody oraz systematycznego usuwania nadmiaru szybko rozrastających się roślin. Dlatego takie akwarium można polecić każdemu akwaryście, który ma już za sobą pierwsze doświadczenia w tym hobby i szuka nowych inspirujących wyzwań mających dostarczyć mu dalszej radości z jego uprawiania.

/Więcej na temat akwariów w stylu ryuboku można przeczytać w książce pt. „Nowoczesne akwarium. Rozwiązania. Trendy. Style” autorstwa P. Zarzyńskiego wydanej nakładem PWN przy współpracy z firmą ­AQUAEL/

 

468 ad
  • Facebook

Szanowny Czytelniku! Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy zapewnić rozwój naszych usług. Na podstawie art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (…) tzw. RODO Przyjmuję do wiadomości, że : administratorem moich danych osobowych jest wydawca magazynu ZooBranża Wydawnictwo Fidelis Press Sp z o.o. moje dane osobowe są przetwarzane w celu dostarczania najświeższych informacji z branży zoologicznej na podstawie: art. 6 ust. 1 lit a) RODO – dobrowolna zgoda moje dane zostaną udostępnione innym podmiotom wyłącznie w celu dostarczenia wiadomości e-mail, moje dane nie będą przekazywane do państw trzecich lub organizacji międzynarodowych; moje dane będą przechowywane do czasu odwołania zgody, mam prawo do dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania oraz prawo do ich przenoszenia; w razie niezgodnego z prawem przetwarzania moich danych mam prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego Warszawa, ul. Stawki 2; mam prawo do cofnięcia zgody na przetwarzanie moich danych osobowych w dowolnym momencie, bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem podanie moich danych osobowych jest dobrowolne, konsekwencją niepodania danych osobowych jest brak możliwości otrzymywania wiadomości, moje dane osobowe nie będą służyć do profilowania; więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij