Mróz nie trwa wiecznie – kleszcze wracają szybciej, niż klienci się spodziewają. Choć obecnie zima pokazuje swoją surowszą stronę, doświadczenia ostatnich lat pokazują jedno: wystarczy krótkie ocieplenie, by kleszcze znów stały się aktywne.

Już przy temperaturze 5 °C pasożyty zaczynają szukać żywiciela, a takie dni pojawiają się coraz częściej, nawet w środku zimy.

Wielu opiekunów swoich pupili wciąż myśli, że mróz oznacza całkowite bezpieczeństwo. Tymczasem kleszcze nie patrzą w kalendarz — patrzą na termometr. Gdy tylko temperatura wzrośnie do 5 °C, te małe pajęczaki budzą się z letargu i ruszają na łowy.

Przy obecnych skokach temperatur sezon trwa praktycznie cały rok. Pierwszy spacer w cieplejszy lutowy dzień może skończyć się niechcianym pasażerem.

To dobry moment, by rozmawiać o profilaktyce i budować kategorię produktów przeciwpasożytniczych jako elementu odpowiedzialnej, całorocznej opieki nad pupilem.