Naukowcy zauważają, że na całym świecie zwierzęta coraz częściej zapadają na przewlekłe choroby, które wcześniej uważano za typowe tylko dla ludzi. Dotyczy to m.in. nowotworów, cukrzycy, otyłości oraz chorób stawów — diagnozowanych zarówno u zwierząt domowych (koty, psy), jak i u zwierząt gospodarskich czy morskich.
Badanie przeprowadzone przez naukowców z Agricultural University of Athens przedstawia model ryzyka, który łączy te choroby u wielu gatunków. Wskazuje on, że zarówno czynniki genetyczne, jak i środowiskowe — takie jak zła dieta, zanieczyszczenie środowiska, stres czy urbanizacja — wpływają na pojawianie się chorób przewlekłych w wielu grupach zwierząt.
Autorzy badania podkreślają, że antropogeniczne zmiany środowiska — w tym zanieczyszczenia, zmiany klimatu i degradacja siedlisk — nasilają ryzyko chorób u zwierząt. Nowy model opisujący wspólne mechanizmy chorób u różnych gatunków łączy podejścia One Health i Ecohealth, co ma pomóc w lepszym monitorowaniu i zapobieganiu chorobom przewlekłym zarówno wśród zwierząt, jak i ludzi.
To odkrycie ma znaczenie również dla branży zoologicznej i weterynaryjnej, ponieważ pokazuje, że profilaktyka i opieka zdrowotna powinny uwzględniać czynniki środowiskowe i żywieniowe, które coraz bardziej wpływają na dobrostan zwierząt.
Z publikacją można zapoznać się tutaj:
Antonia Mataragka. Beyond Infections: The Growing Crisis of Chronic Disease in Animals.
Risk Analysis, 2025; DOI: 10.1111/risa.70130

