Pages Menu
Facebook

Karmy mokre! Znaczenie karm mokrych w diecie kota

Autor dr n. wet. Joanna Zarzyńska

Redaktor naczelna magazynu „ZooBranża”

Rynek karm komercyjnych dla kotów jest obecnie bardzo bogaty i zróżnicowany. Składa się z karm bytowych oraz przysmaków. Wśród tych pierwszych można wyróżnić karmy suche i karmy mokre – obie te grupy mają swoich zagorzałych zwolenników i łatwo znajdują nabywców. Jaka jest zasadnicza różnica między nimi? Otóż, najogólniej mówiąc, chodzi o… wodę.

Kocie karmy mokre, w przeciwieństwie do suchych, zawierają w swoim składzie nawet 80–90% wody. Pobierając je, zwierzak nie tylko odżywia się, lecz także – niejako przy okazji – nawadnia swój organizm. To niezmiernie ważne, bowiem pozwala na uniknięcie bardzo poważnych problemów zdrowotnych. Co więcej, karmy mokre są traktowane przez większość kotów (i ich opiekunów) jako zdecydowanie atrakcyjniejsze smakowo. Nic więc dziwnego, że należą do najchętniej kupowanych produktów dostępnych w sklepach zoologicznych i – budząc zainteresowanie klientów – generują tym samym duże zyski.

Jerzy Nieradzik

Dyrektor Vitaktaft Polska

www.vitakraft.pl

Poésie Musy

,,Wyśmienita uczta nawet dla najbardziej wybrednych kotów! Karma pełnoporcjowa dla kotów w formie musu o lekkiej konsystencji, w czterech pysznych smakach. Produkty oparte na najwyższej jakości składnikach w praktycznych puszkach 85 g.Receptura bez zbóż, bez cukrów, z wysokiej jakości kawałków mięsa i ryby! Dostosowane do dziennego zapotrzebowania żywieniowego kotów.”

Karmy suche – wygodne, ale…

Wiadomo, że karma sucha jest wygodna i można ją zostawić na cały dzień w misce – co jest niezmiernie ważnym aspektem w stałym zapewnieniu kotu dostępu do jedzenia. Nie wolno bowiem zapominać, że kot pod względem sposobu żywienia zasadniczo różni się od psa. Jego mały żołądek odziedziczony po polujących na drobne ofiary przodkach skutecznie uniemożliwia mu najadanie się na zapas. Co więcej, koty są wybitnie nieodporne na brak pożywienia i nawet krótkotrwały brak pokarmu może odbić się niekorzystnie na ich zdrowiu. Karma sucha w stale dostępnej misce skutecznie temu zapobiega, gdyż zwierzak – w zależności od potrzeb – w każdej chwili może z niej skorzystać.

Joanna Kawecka

Dyrektor Sprzedaży i Marketingu

www.best4animalcare.eu

,,Mokre karmy Renske – dla szczególnie wymagających kotów! 

Mokre karmy Renske są bardzo chętnie wybierane przez opiekunów kotów. Zalecane są dla kotów o delikatnym układzie pokarmowym i bardzo wybrednych. Nie zawierają zbóż, glutenu, cukru, soli, sztucznych konserwantów czy dodatków. Każdy kot ma swoje preferencje dotyczące konsystencji czy smaku. W puszkach (70 g) mamy do wyboru smaki w postaci delikatnego pasztetu, rozdrobnionych kawałków mięsa lub dużych kawałków mięsa. Dla kocich fanów konsystencji delikatnego musu mamy do wyboru sześć smaków (tacki 100 g), a dla wzrastającej liczby zwolenników organicznej żywności – w 100% karmy bio; jedna z nich zdobyła ostatnio nagrodę główną w Plebiscycie Sfinksy. Wybór jest szeroki, dlatego oferta Renske może zaspokoić niemal każde kocie podniebienie.”

Jednak to karmy mokre budzą ogromne emocje i u samego kota, i u jego opiekuna – to za ich pomocą możemy dogodzić wysublimowanym gustom wybrednego zwierzaka. Koty szczególnie kierują się węchem – często mówi się, że „kot je nosem” – i doznania węchowe są decydującym kryterium oceny pokarmu. Jest to ciekawe, koty mają przecież mniej receptorów węchowych niż psy (60–70 milionów), ale komunikacja zapachowa także odgrywa ważną rolę w życiu społecznym kotów (używają narządu przylemieszowego do analizy feromonów). Stąd nie należy się dziwić, że to zapach w głównej mierze stanowi o atrakcyjności karmy (zapach to kwestia zawartego w karmie tłuszczu oraz przyciągający mięsożercę zapach białka zwierzęcego), ale koty są także bardzo czułe na zapachy zepsucia, w tym jełczenia, które są jeszcze niewyczuwalne dla człowieka.

Kot – mięsny smakosz

W porównaniu z psami koty są obdarzone stosunkowo wrażliwym smakiem. I tu kolejny paradoks – teoretycznie u kotów smak pożywienia powinien bowiem odgrywać drugorzędną rolę w wyborze pokarmu. Koty mają bowiem tylko ok. 470 kubków smakowych (dla porównania u psów jest ich ok. 1700, a u człowieka aż 9–10 tysięcy). Mimo to są bardzo wrażliwe na smak mięsny (umami), rozpoznają też świetnie smak kwaśny (liczniej wyrażone receptory), są natomiast niewrażliwe na smak słodki. Taki stan rzeczy sprawia, że koty w przeciwieństwie do wielu psów nie lubią jeść ciągle tego samego i są otwarte na nowe nuty smakowe, stąd szczególnie wyrafinowane smaki karm oferowane przez wielu producentów – bażant, krewetki, homar czy dziczyzna. Poza walorami smakowymi ma to również niebagatelne znaczenie marketingowe. Oferta producentów karm często łechce także ego opiekunów kotów. O ile przyjemniej będzie wszak opowiedzieć przyjaciółkom przy herbatce, że „mój kot, podobnie jak ja, uwielbia HOMARY I KREWETKI”, a nie np. banalnego kurczaka ϑ. Między innymi właśnie dlatego wyszukane karmy dla kotów świetnie się sprzedają, nawet jeśli są znacząco droższe od tych bardziej powszednich.

lek. wet. Magdalena Wiśniewska

Specjalista chorób psów i kotów

www.scanvet.pl

,,Zapotrzebowanie na składniki odżywcze ulega zmianom w zależności od pory roku. W okresie wiosennym powinno się suplementować dietę zwierząt w substancje poprawiające kondycję skóry i sierści. Prawidłowe zbilansowanie proporcji NNKT omega-3 i omega-6 w diecie domowej psów i kotów jest niezwykle trudne. Z pomocą przychodzi skoncentrowana odżywka EFA Olie, zawierająca starannie dobrane i zbilansowane składniki. EFA Olie od wielu lat cieszy się zaufaniem zarówno hodowców, jak i lekarzy weterynarii.”

Puszki, saszetki, tacki…

Gotowe karmy dla kotów można najprościej podzielić na wilgotne (puszki, saszetki, tacki) i suche. Karmy wilgotne oferowane w małych objętościach i w zestawach różnych smaków pozwalają na podanie porcji na raz i stosowane urozmaicenie sensoryczne. Tutaj można też podkreślić różnorodne tekstury – to też ważny parametr oceny atrakcyjności karmy według kotów (smakowitość w ocenie doustnej, w języku angielskim możemy tutaj w analizie sensorycznej operować pojęciami palatability oraz mouthfeeling) – pâté, mus, mięsne kawałki, kawałki w sosie, kawałki w galaretce lub nawet dwuwarstwowe (duolayer) – dwie tekstury. Ważna jest też wielkość kawałków, lepkość i jędrność. Podczas obróbki cieplnej spada też pH karmy, co pobudza odczucia smaku kwaśnego.

Dlaczego warto polecać kocie karmy oferowane w małych opakowaniach na raz? Przede wszystkim ze względu na wygodę. Koty odziedziczyły bowiem po swoich przodkach zamiłowanie do zjadania świeżych, jeszcze ciepłych ofiar. Karma na raz przechowywana w temperaturze pokojowej jest dla kota stosunkowo atrakcyjna. W przypadku większych opakowań po otwarciu należy przechowywać je w lodówce. Taka karma ma znacznie niższą temperaturę i kot traktuje ją po prostu jako „padlinę”, wybitnie nieatrakcyjną smakowo. Dlatego zaleca się podgrzewanie karmy przed podaniem przez umieszczenie opakowania w ciepłej wodzie. Pożywienie o temperaturze ok. 38°C staje się dla zwierzaka niezwykle pociągające i może się okazać, że nawet typowy koci niejadek nagle z apetytem zacznie je pałaszować. Sposób ten warto polecać tym klientom, którzy narzekają, że ich wybredny kot niczego nie chce jeść. 

Monika Sak
Technolog w firmie Certech

www.certech.com.pl

,,Kiedy mówimy o karmach mokrych, cechą, na którą należy zwrócić uwagę, jest ich „naturalizm”. Co to oznacza? Koty ze swojej natury są łowcami i spożywają upolowane ofiary bez specjalnego oporządzenia, ze wszystkimi płynami ustrojowymi. Dlatego karma mokra dzięki wysokiej zawartości wody może imitować wrażenie zjadania naturalnego mięsa swoją fakturą, smakiem i aromatem. Dodatkowo z takim pokarmem pobierana jest woda, a jak doskonale orientują się koci właściciele, z piciem wody u kotów bywa różnie… Większa zawartość wody wiąże się ze zmniejszoną kalorycznością, czyli z niższą zawartością energii metabolicznej. I jeszcze jedna zaleta karm mokrych: dzięki swojej konsystencji są łatwe w pobieraniu nawet przez koty z wrażliwymi dziąsłami czy brakami w uzębieniu. Przy wyborze karmy mokrej dla kota warto zwrócić uwagę na jej skład i zawartość mięsa. Godną polecenia propozycją są tutaj kamy mięsne w niedużych, 195-gramowych, wygodnych puszkach Super Benek Meat w trzech wariantach smakowych: wołowina z drobiem, indyk z kaczką, jagnięcina z drobiem. Ta linia karm charakteryzuje się wysoką zawartością mięsa – min. 70% i jest to w całości mięso świeże. Dodatkowo nie zawierają one ziaren, są wolne od glutenu, dodatków koloryzujących oraz konserwujących.”

Co z tą wodą?

Atrakcyjność jest ważna (atrakcyjne opakowanie stanowi wszak bodziec do zakupu), ale spójrzmy też na cechy karm wilgotnych. Jak już wspomnieliśmy, karma wilgotna zawiera dużo wody – stąd zawsze będzie pobierana w większych ilościach przez zwierzę (karma sucha jest koncentratem paszowym). Pobieranie wody z karmy mokrej jest istotne dla funkcjonowania organizmu kota. Wiele osobników pobiera dość mało wody, pijąc (dzieje się tak zwłaszcza w przypadku starszych zwierząt), stąd jeśli mamy dodatkowe źródło wody – karmę mokrą – jest to korzystne, także dla pracy układu moczowego (zapobiega tworzeniu się kryształów) czy dla osobników z cukrzycą. Zawartość 75% wody to mniej więcej tyle, ile znajduje się w naturalnych ofiarach karmowych kotów – ewolucyjnie koty zawsze pobierały więcej wody z pożywienia, niż piły. Karma mokra będzie też polecana kotom z nadwagą, bo zawartość wody ogranicza ilość podanych kalorii. Jest znacznie (3–4-krotnie) mniej kaloryczna niż karma sucha.

Pamiętajmy jednak, że wysoka zawartość wody to też ryzyko psucia się – jak wspominaliśmy, koty są wrażliwe na zapach zepsucia, zatem kiedy korzystamy z większych puszek/tacek, po otwarciu nie zapominajmy przechowywać ich w lodówce!

Białko i kaloryczność

Zwróćmy uwagę, że karmy wilgotne zawierają w swoim składzie 70–80% mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego (np. podrobów). Dostarczają więcej białka (w przeliczeniu na suchą masę) niż karmy suche. W przypadku białka minimalne zalecenie FEDIAF to 25% w suchej masie. W karmach mokrych jest też niższa zwartość węglowodanów (niższe ryzyko cukrzycy i otyłości). Obecnie często w składzie znajdziemy też dodatki funkcjonalne – nutraceutyki, jak np. oleje.

Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o. o.

www.beaphar.com/pl-pl

,,Nieren Mix Pact – kompletny zestaw pięciu wyśmienitych smaków dla kota

Dieta lecznicza dla kotów stosowana w przebiegu niewydolności nerek. Dieta wykorzystuje źródła białka najwyższej jakości, o wysokiej wartości biologicznej, czyli o składzie aminokwasowym zbieżnym z potrzebami zwierząt. Naszą dietę wyróżnia niska zawartość fosforu, co nie obciąża dodatkowo nadwyrężonych chorobą nerek. Została wzbogacona o witaminy z grupy B i taurynę. Atrakcyjny zapach i możliwość wyboru odpowiedniego wariantu smakowego zgodnie z upodobaniami kotów pobudza apetyt, który u kotów doświadczonych chorobą zwykle jest osłabiony. Mix zawiera sześć opakowań po 100 g. Dwa opakowania tauryny i po jednym z rybą, kurczakiem, kaczką i jagnięciną. ”

Zalecenia FEDIAF dla dorosłych kotów odnośnie do energii uwzględniają aspekty aktywności i kastracji/sterylizacji – wiadomo, że koty sterylizowane niewychodzące mają średnie zapotrzebowanie niższe 75kcal/kg m.c./dzień (189 kcal/dzień) niż koty aktywne o szczupłej kondycji – 100 kcal/kg m.c./dzień (253 kcal/dzień). Zaleca się, aby mało aktywne koty sterylizowane były karmione w taki sposób, żeby utrzymać kondycję ciała (BCS) na poziomie 4 w 9-stopniowej skali.

Dodatki funkcjonalne

Koty w niewielkiej ilości wytwarzają aminokwas siarkowy alfakarboksylowy – taurynę, więc musi być ona suplementowana. Wykazują na nią duże zapotrzebowanie, jest niezbędna w procesach przemiany materii, wspomaga pracę serca. Tauryna jest konieczna do prawidłowego trawienia tłuszczów, wspomaga rozród oraz procesy widzenia. Jest także przeciwutleniaczem (wspiera układ odpornościowy), poprawia jakość sierści. Zgodnie z zaleceniami żywieniowymi ilość tauryny w karmie puszkowej dla kotów jest wyższa niż w karmie suchej (2 do 2,5 razy; w karmach suchych to 0,1% s.m.). Dzieje się tak dlatego, że wskutek obróbki cieplnej tauryna jest mniej podatna na rozkład bakteryjny w jelitach – czyli ma ograniczoną biodostępność. Również aminokwasy arginina i lizyna są niezbędne dla utrzymania dodatniego bilansu azotowego.

Magdalena Szymanowska

Product Manager marki Purina® Cat Chow®

www.purina.pl

,,Linia karm mokrych marki PURINA® CAT CHOW® w pełni pokrywa zapotrzebowanie kota od pierwszych dni jego samodzielnego życia. W ofercie znajdują się saszetki zarówno dla kociąt, jak i dorosłych kotów. Każdy pyszny smak pełnowartościowego pożywienia to grillowane kawałki w galaretce stworzone z dodatkiem wyselekcjonowanych, naturalnych składników. Dostępne są w wariancie smakowym z indykiem dla kociąt lub kurczakiem, wołowiną, jagnięciną bądź łososiem dla dorosłych kotów. Do tego saszetki są starannie przygotowane z dodatkiem wybranych warzyw, takich jak cukinia, zielona fasolka i bakłażan, które dbają o optymalny poziom włókna pokarmowego. Wszystko to bez dodatku sztucznych barwników, aromatów i konserwantów. W marcu 2019 r. nasze saszetki zostały docenione i otrzymały wyróżnienie w postaci Certyfikatu Jakości magazynu „ZooBranża” w kategorii karmy mokrej. Dziękujemy!”


Karmy wilgotne to także karmy pełnoporcjowe – jest to częste pytanie zadawane przez klientów w sklepie. Warto zapoznać się z informacjami na etykietach oferowanych produktów, żeby umiejętnie wskazać te, które nie zawierają konserwantów, sztucznych barwników, aromatów, bisfenolu A (BPA), zbóż czy GMO oraz które zostały wytworzone na podstawie składników pochodzących z hodowli/upraw ekologicznych – przy obecnym zorientowaniu na produkty typu bio jest to kluczowe. Karmy mokre występują też w wersjach monobiałkowych. 

 



468 ad
  • Facebook

Szanowny Czytelniku! Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy zapewnić rozwój naszych usług. Na podstawie art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (…) tzw. RODO Przyjmuję do wiadomości, że : administratorem moich danych osobowych jest wydawca magazynu ZooBranża Wydawnictwo Fidelis Press Sp z o.o. moje dane osobowe są przetwarzane w celu dostarczania najświeższych informacji z branży zoologicznej na podstawie: art. 6 ust. 1 lit a) RODO – dobrowolna zgoda moje dane zostaną udostępnione innym podmiotom wyłącznie w celu dostarczenia wiadomości e-mail, moje dane nie będą przekazywane do państw trzecich lub organizacji międzynarodowych; moje dane będą przechowywane do czasu odwołania zgody, mam prawo do dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania oraz prawo do ich przenoszenia; w razie niezgodnego z prawem przetwarzania moich danych mam prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego Warszawa, ul. Stawki 2; mam prawo do cofnięcia zgody na przetwarzanie moich danych osobowych w dowolnym momencie, bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem podanie moich danych osobowych jest dobrowolne, konsekwencją niepodania danych osobowych jest brak możliwości otrzymywania wiadomości, moje dane osobowe nie będą służyć do profilowania; więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij