Papugi to niezwykle inteligentne, emocjonalne i wymagające ptaki. Opieka nad nimi wymaga nie tylko miłości, lecz przede wszystkim wiedzy, zaangażowania i cierpliwości. Początkujący opiekunowie często popełniają wiele błędów, które mogą skutkować zaburzeniami behawioralnymi, chorobami, a nawet śmiercią ptaka. Papugi z pewnością nie należą do łatwych zwierząt, którym wystarczy klatka, kilka zabawek i mieszanka ziaren. Wiele papug cierpi w niewoli z powodu braku wystarczającej wiedzy opiekunów, a najtrudniejsze życie wiodą najczęściej najtańsze i najbardziej pospolite gatunki papug, takie jak nimfy czy papużki faliste, które są częstym wyborem dla dzieci.

Tekst: Ada Włoch

Master of Parrot Diseaster

Zbyt mała klatka, zbyt mało przestrzeni

Papuga to nie ozdoba w klatce. W naturze ptaki codziennie pokonują kilkadziesiąt kilometrów w poszukiwaniu pożywienia czy bezpiecznych miejsc odpoczynku. Zbyt mała klatka nie tylko ogranicza ich ruch fizyczny, lecz także prowadzi do atrofii mięśni, frustracji czy autoagresji.

Parka nimf powinna otrzymać klatkę, która w podstawie ma przynajmniej 100 cm długości, i takie zalecenia najczęściej możemy znaleźć na stronach, forach czy grupach internetowych. Oczywiście im większą klatkę zapewnimy papugom, tym spokojniejsze możemy mieć sumienie. Papugi długoogoniaste, takie jak nimfy, powinny mieć nawet 120 czy 150 cm w podstawie klatki! Oczywiście takich klatek nie znajdziemy stacjonarnie w sklepach zoologicznych, stąd też bardzo często pojawiają się szok i niedowierzanie, że tak wielka woliera jest kluczowa i konieczna, jeśli nie zapewnimy papugom przynajmniej 4–6h godzin dziennie poza klatką. Mniejsze gatunki, takie jak papużki faliste czy wróbliczki, również powinny dostać klatkę, która pozwala im na jak największą aktywność fizyczną. Nieodpowiednie klatki bardzo często towarzyszą również droższym i bardziej wymagającym papugom, takim jak amazonki czy żako. Opiekunowie zwykle kierują się ceną i opisem klatki, jednak prawda jest taka, że znaczna większość klatek na rynku nie nadaje się dla większych gatunków papug! Odpowiednio duża przestrzeń pozwala eliminować wiele problemów behawioralnych, które pojawiają się właśnie z nudy i braku aktywności fizycznej.

Nieodpowiednie wyposażenie klatki

Jednym z niedocenianych, a niezwykle kluczowych aspektów dobrostanu papug jest właściwe wyposażenie klatki. Początkujący opiekunowie często wybierają za małe klatki, które nie pozwalają na swobodne rozprostowanie skrzydeł, nie mówiąc o aktywności fizycznej. Jednak nawet największa klatka nie spełni swojej funkcji, jeśli wewnątrz panuje nuda.

Zbyt mało żerdzi (lub żerdzie z plastiku), brak naturalnych gałęzi, piaskowe podłoże czy brak zabawek to częste błędy. Żerdzie w klatce i poza nią powinny być różnej grubości i z naturalnych materiałów (np. leszczyna, brzoza, jabłoń, wierzba), by zapewnić zdrowie papuzich stóp i odpowiednie ścieranie pazurów. W klatce powinny znaleźć się również zabawki do niszczenia i eksploracji, liny, huśtawki, a także akcesoria i zabawki do żerowania. Niestety, bardzo często widzimy plastikowe zabawki, metalowe dzwoneczki, lusterka, sztuczne wapienka, węgiel, grit czy sznurki, które nie tylko nie zapewniają zabawy i nie wspierają zdrowia, lecz wręcz mogą poważnie zaszkodzić. Sklepy zoologiczne oferują wiele artykułów, które nie nadają się dla papug! Dlatego też początkujący papuziarze ufają sprzedawcom i nie są świadomi krzywdy, którą mogą wyrządzić swoim skrzydlatym podopiecznym. W papuziej klatce powinny dominować zabawki i akcesoria z naturalnych materiałów, takich jak kokos, trawa morska, karton, tektura, szyszki, drewno korkowe, włókna palmy, suszone liście i kwiaty, pałeczki bambusowe, luffa, gałązki brzozy, wierzby, koszyki wiklinowe, kubeczki papierowe. Materiały te powinny pozwalać papugom na szatkowanie, niszczenie i żucie, ponieważ dziób stale rośnie i wymaga ścierania oraz pracy. Ponadto słynne przysłowie mówi, że „Zajęty dziób to cichy dziób”.

Monotonna dieta oparta na ziarnie

Dieta oparta wyłącznie na mieszankach ziaren to jeden z najczęstszych błędów żywieniowych u papug w niewoli. Nasiona, choć atrakcyjne dla ptaków, są bardzo kaloryczne, ubogie w wapń i witaminę A oraz zawierają niewłaściwe proporcje tłuszczów. Regularne karmienie nimi prowadzi do otyłości, chorób wątroby, niedoborów żywieniowych, miażdżycy czy nawet śmierci zwierzęcia. W codziennej diecie papugi powinny spożywać gotowane bataty, dynię, paprykę czerwoną, jarmuż, brokuły, papaję, owoce leśne, cykorię, pak choi czy granata. Oczywiście im więcej warzyw i zielenin, tym lepiej! Warzywa należy miksować wraz kiełkami czy namoczonymi ziarnami. Papuzia dieta zakłada również świeże trawy, zioła, kwiaty czy zboża. Tymczasem wiele początkujących papuziarzy serwuje swoim papugom suche mieszanki nasion, biszkopty, tłuste kolby czy papuzie ciasteczka, które sieją spustoszenie w organizmie papugi. Sposobów na urozmaicenie papuziej diety jest sporo! Urozmaicenia dietetyczne są wzbogaceniem środowiska, pozwalają na nowe doznania sensoryczne, uczą eksploracji i redukują stres. Nudne, monotonne posiłki w miseczce, podawane zawsze tak samo i w tym samym miejscu, nie stymulują papugi do eksploracji i poszukiwań. Z obserwacji mogę wywnioskować, że to właśnie papuzia dieta sprawia najwięcej problemów i wzbudza najwięcej wątpliwości u początkujących opiekunów papug.

 

Brak stymulacji umysłowej i fizycznej

Papugi to zwierzęta o niezwykle wysokiej inteligencji! Naukowcy porównują ich poziom inteligencji do
3–5-letniego dziecka. W warunkach naturalnych poświęcają one większość dnia na poszukiwanie pożywienia, interakcje społeczne, loty czy eksplorację otoczenia. W domowych warunkach nuda jest najczęstszym wyzwalaczem niepożądanych zachowań: wyrywania piór, krzyków, agresji, kompulsywnych zachowań, stereotypii, depresji czy apatii. Opiekunowie często zapominają, że papuga potrzebuje zabawek – i to nie jednej, a całego zestawu różnorodnych akcesoriów, które będą zmieniane rotacyjnie co kilka dni! Zabawa to nie luksus, to podstawowa potrzeba gatunkowa. Zwierzęta o wysokim poziomie inteligencji potrzebują zabawy, by zdobywać nowe umiejętności, uczyć się i rozładowywać stres. Jest to fundamentalne zachowanie wszystkich inteligentnych zwierząt na ziemi – psów, słoni, delfinów, krukowatych czy człekokształtnych. Żerowanie, poszukiwanie pożywienia i zabawa to bardzo ważne zachowania, których wiele papug w niewoli nie potrafi przejawiać – jest to często wynik słabej socjalizacji czy efekt imprintingu i karmienia ręcznego. Jak zauważa dr Susan Friedman, nuda u ptaków jest porównywalna z deprywacją sensoryczną i emocjonalną, a jej skutki mogą być głęboko destrukcyjne dla psychiki ptaka. Dlatego każdy początkujący papuziarz powinien jak najmocniej zagłębić się w potrzeby gatunkowe papug, enrichment i zachowania instynktowne tych przepięknych i wymagających zwierząt.

Pojedyncza papuga, wielki problem

Papugi są zwierzętami społecznymi. W naturze żyją w ogromnych stadach i praktycznie nigdy nie są same. Tymczasem wiele papug w domach spędza większość dnia w samotności – zamknięte w klatce, pozbawione kontaktu z innymi ptakami. Jest to szczególnie widoczne u droższych gatunków papug, takich jak kakadu, amazonki, żako czy ary, gdzie opiekuna bardzo często nie stać od razu na zakup dwóch ptaków. Samotność to jeden z największych problemów psychicznych u papug w niewoli. Może prowadzić do depresji, zaburzeń lękowych, stereotypii i autoagresji. Jeśli nie możemy zapewnić papudze towarzystwa innej papugi, powinniśmy przeanalizować, czy papuga to odpowiednie zwierzę dla nas. Zaangażowani opiekunowie często chcą naprawić swój błąd i kupują towarzystwo dla swojej papugi, jednak kompletnie nie mają pojęcia, że to może pogłębić problemy. W naturalnym środowisku papugi mają mnóstwo przestrzeni, którą mogą dzielić ze stadem. Papugi żyjące w niewoli są ręcznie wykarmiane przez człowieka i nie posiadają umiejętności stadnych. W wielu przypadkach przyczyny agresji między ptakami są takie same: strach, obrona terytorialna i agresja związana z partnerami mogą odegrać ważną rolę. Często jednak problem wynika z braku odpowiednich umiejętności społecznych w stadzie u zaangażowanych ptaków. Czasami dochodzi do konfliktów z powodu ograniczonych dostępów do zasobów. Zbyt duża liczba papug na małym terenie również może skutkować agresją między ptakami. W takiej sytuacji należy rozbudować środowisko oraz zwiększyć zasoby. Bardzo często ptaki żyjące wiele lat samotnie wymagają terapii przygotowującej je na kontakt z drugim ptakiem.

Brak kontroli weterynaryjnej i profilaktyki zdrowotnej

Wielu początkujących opiekunów papug nie zdaje sobie sprawy, że papugi, podobnie jak psy i koty, wymagają regularnej opieki weterynaryjnej. Co więcej, papugi są mistrzyniami w maskowaniu objawów choroby, co stanowi mechanizm obronny wykształcony w naturze, by nie zwracać na siebie uwagi drapieżników. Z tego powodu, gdy opiekun dostrzeże pierwsze symptomy złego samopoczucia, choroba zazwyczaj jest już w zaawansowanym stadium. Dlatego tak istotne są profilaktyczne badania przynajmniej raz w roku u lekarza weterynarii specjalizującego się w ptakach egzotycznych. Co istotne, udając się z papugą do lekarza weterynarii, powinniśmy mieć pewność, że lekarz ten specjalizuje się w papugach! Niestety, w naszym kraju w dalszym ciągu egzotyczni lekarze weterynarii znajdują się jedynie w większych miastach, dlatego jeszcze przed zakupem papugi powinniśmy sprawdzić, ile kilometrów dzieli nas od najbliższej lecznicy. Zaniedbanie profilaktyki weterynaryjnej jest jednym z najczęstszych błędów wśród początkujących opiekunów. Warto pamiętać, że papuga średniej wielkości może żyć 20, 30, a nawet ponad 50 lat – ale tylko wtedy, gdy zapewnimy jej wsparcie medyczne na każdym etapie życia. Dobrym zwyczajem jest też prowadzenie „książeczki zdrowia” ptaka – z notatkami z wizyt, wynikami badań i zaleceniami lekarza, co ułatwia monitorowanie stanu zdrowia i umożliwia szybką reakcję w razie potrzeby.

Brak respektowania granic papugi

Wielu początkujących opiekunów kieruje się dobrymi intencjami, próbując jak najszybciej zaprzyjaźnić się z papugą. Jednak narzucanie kontaktu fizycznego, wkładanie rąk do klatki bez uprzedniego zbudowania relacji czy łapanie ptaka na siłę mogą skutkować poważnymi problemami behawioralnymi, agresją i lękiem. Zasada „najpierw zaufanie, potem dotyk” jest tutaj kluczowa. Co więcej, warto pamiętać, że każda papuga jest inna! Fakt, że papuga naszej koleżanki kładzie się na plecy, robi fikołki i pozwala się przytulać, nie oznacza, że nasza papuga również taka będzie. Budowanie relacji z papugą powinno odbywać się na jej zasadach – to ona decyduje, kiedy i jaką formę kontaktu jest gotowa zaakceptować. Stąd też każdy papuziarz powinien nauczyć się szanować granice papugi, tworzyć relacje oparte na zaufaniu, ale też nie tworzyć „syndromu pirata”, czyli papugi nadmiernie zależnej od człowieka, ponieważ takie prowadzenie relacji bardzo szybko skończy się lękiem separacyjnym.

Podcinanie skrzydeł

Jednym z częstych błędów początkujących opiekunów papug jest decyzja o podcięciu skrzydeł, często motywowana chęcią „zapewnienia bezpieczeństwa”. W rzeczywistości jednak ta praktyka, choć nadal promowana przez niektórych hodowców i sprzedawców, niesie ze sobą poważne konsekwencje zarówno dla zdrowia fizycznego, jak i psychicznego papugi. Podcinanie skrzydeł polega na przycięciu części lotek skrzydeł, co ma ograniczyć lub uniemożliwić latanie. W założeniu ma to zapobiec ucieczce, zderzeniom z szybami czy kontuzjom podczas lotu po mieszkaniu. Niestety, skutki tego zabiegu bardzo często są odwrotne do zamierzonych. Wbrew powszechnej opinii podcięcie skrzydeł nie chroni przed obrażeniami – przeciwnie, nielatające papugi mogą boleśnie upadać z mebli, nie są w stanie kontrolować swojego toru lotu w razie paniki, a także tracą możliwość ucieczki przed domowymi zagrożeniami. Ta brutalna praktyka jest coraz rzadziej spotykana w niewoli, jednak w dalszym ciągu ma miejsce wśród nieświadomych opiekunów i hodowców „starej daty”. Eksperci, tacy jak Pamela Clark, Barbara Heidenreich czy Lisa Bono, podkreślają, że lot nie jest przywilejem – to biologiczna konieczność. Jeśli nie jesteśmy w stanie zapewnić bezpieczeństwa zwierzęciu, które porusza się w przestrzeni 3D, powinniśmy poważnie przeanalizować pomysł posiadania papug w naszym domu.

Opieka nad papugami to ogromna odpowiedzialność, która wykracza daleko poza codzienne karmienie czy sprzątanie klatki. Wymaga głębokiego zrozumienia biologii, etologii i potrzeb danego gatunku. Niestety, wiele błędów wciąż wynika z niewiedzy, powielania mitów, a także z braku dostępu do specjalistycznych źródeł wiedzy – zarówno wśród opiekunów, jak i niekiedy u sprzedawców czy hodowców. Kluczem do poprawy sytuacji jest edukacja – zarówno przyszłych, jak i obecnych opiekunów. Dostęp do rzetelnych źródeł, konsultacje z lekarzami weterynarii specjalizującymi się w medycynie ptaków, a także wsparcie od doświadczonych behawiorystów czy organizacji zajmujących się papugami są niezbędne, by móc zapewnić ptakom życie zgodne z ich potrzebami gatunkowymi. Papugi nie są „łatwymi pupilami” – są to niezwykle inteligentne, emocjonalne i wymagające zwierzęta, które potrafią budować głębokie relacje i cierpieć równie intensywnie. Zamiast szukać „sposobów na ujarzmienie i wytresowanie papugi”, warto zadać sobie pytanie: czy zapewniam jej środowisko, w którym może być sobą? Tylko wtedy, gdy postawimy dobrostan ptaka na pierwszym miejscu, mamy szansę zbudować prawdziwą, bezpieczną i satysfakcjonującą relację – opartą na zaufaniu, wzajemnym zrozumieniu i szacunku.