Tegoroczny Roland Garros przyniósł nie tylko sportowe emocje, ale również interesujący sygnał dla branży zoologicznej. Organizatorzy paryskiego turnieju oficjalnie dopuścili obecność psów należących do zawodników, przyznając części z nich specjalne akredytacje. Na terenie kompleksu pojawiło się dziesięć psów towarzyszących tenisistom, a organizatorzy zapewnili nawet wsparcie w postaci opiekunów i wyprowadzaczy zwierząt. To kolejny dowód na rosnące znaczenie psów nie tylko jako zwierząt domowych, ale również jako elementu wspierającego dobrostan psychiczny osób funkcjonujących pod ogromną presją. Szczególnie interesujący jest fakt, że część zwierząt pełni funkcję zbliżoną do psów asystujących emocjonalnie. Ukrainka Marta Kostyuk podkreślała, że jeden z jej psów został wyszkolony do rozpoznawania oznak stresu i reaguje, gdy wyczuwa napięcie u opiekunów. Zawodniczka zwracała uwagę, że obecność psa pomaga zachować równowagę emocjonalną, wprowadza codzienną rutynę i pozwala choć na chwilę oderwać się od sportowej rywalizacji. Podobne obserwacje przedstawiali również inni uczestnicy turnieju, którzy wskazywali, że spacery, zabawa i zwykła obecność zwierzęcia pomagają skuteczniej radzić sobie z presją wielkoszlemowych rozgrywek.
Z perspektywy naukowej takie obserwacje nie są zaskoczeniem. Coraz więcej badań wskazuje, że kontakt z psami może obniżać poziom kortyzolu, redukować odczuwany stres i wspierać dobrostan psychiczny. W środowisku sportu wyczynowego, gdzie zawodnicy przez większą część roku podróżują między turniejami, pies staje się często symbolem stabilności, poczucia bezpieczeństwa i „normalnego życia” poza kortem. Roland Garros otwarcie przyznał, że dostrzega tę zmianę i coraz większą rolę zwierząt w utrzymaniu dobrostanu zawodników.
Dla branży zoologicznej jest to przykład znacznie szerszego trendu. Psy coraz częściej postrzegane są nie tylko jako towarzysze codziennego życia, lecz także jako aktywni uczestnicy programów wspierających zdrowie psychiczne i emocjonalne człowieka. Dotyczy to nie tylko tradycyjnych psów przewodników czy psów asystujących osobom z niepełnosprawnościami, ale również zwierząt wspierających osoby narażone na przewlekły stres, w tym sportowców, menedżerów czy pracowników służb ratunkowych. Dla producentów akcesoriów podróżnych, karm premium, usług pet care oraz rozwiązań związanych z transportem zwierząt może to oznaczać pojawienie się nowych, wyspecjalizowanych segmentów rynku. Psy stają się dziś nie tylko członkami rodzin, ale coraz częściej także partnerami wspierającymi człowieka w osiąganiu najwyższych wyników – również na największych sportowych arenach świata.

