Raport NielsenIQ Consumer Outlook: Guide to 2027, opublikowany 30 września 2026 r., pokazuje zmianę, która ma bezpośrednie znaczenie dla producentów, dystrybutorów i sklepów zoologicznych: konsumenci nie tyle przestają wydawać, ile coraz dokładniej wybierają, na co przeznaczą pieniądze. Badanie objęło ponad 21 tys. osób w 31 krajach, a deklaracje konsumentów zestawiono z danymi o rzeczywistych zakupach. Choć raport nie koncentruje się wyłącznie na pet care, jego wnioski można odnieść do rynku karm, przysmaków, akcesoriów i usług dla zwierząt.

Presja budżetowa nie oznacza automatycznego odwrotu od produktów premium. Aż 34% badanych na świecie deklaruje, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się w porównaniu z poprzednim rokiem, a 77% osób odczuwających trudności finansowe wskazuje rosnące koszty życia jako jedną z głównych przyczyn. Jednocześnie z produktów ze średniej półki cenowej do segmentów ekonomicznego i premium przesunęła się wartość sprzedaży odpowiadająca ponad 23 mld USD na rynku dóbr szybko zbywalnych (CPG). Dla branży zoologicznej oznacza to ryzyko osłabienia oferty, która nie oferuje ani wyraźnej przewagi cenowej, ani przekonującego uzasadnienia wyższej ceny.

Kolejnym ważnym wnioskiem jest zmiana sposobu definiowania wartości. Jakość i skuteczność produktu wskazało 34% konsumentów jako najważniejsze kryteria oceny, czy zakup jest wart swojej ceny, wobec 31% stawiających na przystępność cenową. To nie oznacza, że cena przestaje mieć znaczenie, lecz że klienci chcą rozumieć, za co płacą. W pet care może to sprzyjać produktom o jasno opisanych korzyściach, np. karmom dopasowanym do wieku i potrzeb zwierzęcia, rozwiązaniom wspierającym zdrowie czy specjalistycznym produktom pielęgnacyjnym. Warunkiem jest wiarygodność deklaracji i umiejętność wyjaśnienia ich praktycznego znaczenia.

Raport wskazuje również na rosnącą rolę zdrowia i profilaktyki w codziennych decyzjach zakupowych. W odniesieniu do zwierząt trend ten znajduje potwierdzenie w analizie NIQ poświęconej rynkowi pet care: rozwijają się segmenty suplementów, preparatów bez recepty, testów diagnostycznych oraz produktów do pielęgnacji skóry i łap. Jednocześnie opiekunowie potrzebują prostszych, bardziej zrozumiałych informacji, które pomagają im podejmować decyzje dotyczące zdrowia pupila. Dla detalistów oznacza to szansę na rozwijanie doradztwa i oferty profilaktycznej, ale także odpowiedzialność za to, by nie obiecywać efektów, których produkt nie może zagwarantować.

Zmienia się także sposób odkrywania produktów. 55% badanych deklaruje, że rekomendacje AI wpłynęły na ich decyzje zakupowe, a 27% korzysta już z asystentów zakupowych lub innych narzędzi AI przy wyborze produktów. W miarę rozwoju tego kanału znaczenia nabierają nie tylko dostępność produktu i jego cena, lecz także jakość informacji, które można o nim znaleźć w internecie. Dla marek zoologicznych oznacza to konieczność dbania o rzetelne opisy, przejrzyste składy, konkretne informacje o przeznaczeniu oraz spójność danych w e-commerce.

Wnioski z raportu globalnego należy traktować jako kontekst strategiczny: w 2027 r. przewagę może zyskać nie ten, kto oferuje najwięcej produktów, lecz ten, kto ułatwia klientowi wybór i przekonująco uzasadnia wartość oferty. Warto rozwijać równolegle produkty ekonomiczne i rozwiązania premium, inwestować w przejrzystą komunikację korzyści, wygodne zakupy wielokanałowe oraz edukację dotyczącą zdrowia zwierząt.

Z raportem można zapoznać się tutaj: https://nielseniq.com/global/en/insights/report/2026/consumer-outlook-guide-to-2027/