Święta Bożego Narodzenia to czas rodzinnych spotkań, wyjątkowych potraw i zapachu pieczonych smakołyków, który rozchodzi się po całym domu. Gotujemy dużo i częściej niż zazwyczaj, dużo dzieje się w kuchni i na stołach. Dla wielu rodzin zwierzęta domowe są pełnoprawnymi członkami rodziny i towarzyszą nam w świątecznych przygotowaniach i obchodach, kupujemy im prezenty i chcemy dzielić się z nimi tym, co najlepsze. Jednak nasza świąteczna uczta, choć pyszna dla nas, dla psa czy kota może być nie tylko niezdrowa – ale wręcz groźna dla życia.

Psy i koty mają inną fizjologię niż ludzie – ich układ pokarmowy nie radzi sobie z wieloma składnikami typowymi dla dań świątecznych dla ludzi, a nawet niewielka ilość może prowadzić do poważnych zatruć czy powikłań zdrowotnych. Warto więc zrozumieć, jakie produkty są szczególnie niebezpieczne i dlaczego powinniśmy ich bezwzględnie unikać, nawet jeśli nasz pupil „prosi oczami” i ściska nam się serce. Także należy pilnować podkradania jedzenia ze stołu przez pupili.

Dlaczego „tylko kawałek” może zaszkodzić?

Wielu opiekunów kieruje się dobrymi intencjami, podając zwierzętom niewielkie ilości świątecznych potraw. Niestety w przypadku psów i kotów nawet mała ilość niewłaściwego produktu może mieć poważne konsekwencje zdrowotne. Układ pokarmowy zwierząt nie jest przystosowany do tłuszczu, przypraw ani złożonych składników, a ich wątroba i trzustka reagują znacznie gwałtowniej niż u ludzi.

Z tego względu lekarze weterynarii i specjaliści dietetyki zwierzęcej są zgodni: jeśli chcemy sprawić pupilowi przyjemność w Święta, róbmy to w sposób świadomy i odpowiedzialny, wybierając produkty przeznaczone specjalnie dla niego.

Jakie produkty są szczególnie niebezpieczne?

Czekolada i wyroby z kakao – cicha trucizna w świątecznych słodkościach

Jednym z najczęściej ostrzeganych produktów jest czekolada – powszechnie obecna w świątecznych deserach, ciastach, piernikach czy bombonierkach. Psy w przeciwieństwie do kotów wyczuwają smak słodki i bardzo go lubią. Czekolada zawiera dwa alkaloidy: teobrominę i kofeinę, które psy i koty metabolizują znacznie wolniej niż ludzie. W efekcie te substancje mogą gromadzić się w ich organizmach, prowadząc do objawów zatrucia, takich jak wymioty, biegunka, niepokój, przyspieszone bicie serca, drgawki, nadpobudliwość, nasilona diureza, a w ciężkich przypadkach nawet zaburzenia rytmu serca, śpiączka czy śmierć. Ryzyko wzrasta w przypadku ciemnej i gorzkiej czekolady, która zawiera znacznie więcej teobrominy niż czekolada mleczna. Czekolada mleczna, w 100 g ma od 150 do 220 mg teobrominy, gorzka natomiast od 450 do 1600 mg. Organizm psa długo usuwa spożytą teobrominę, ponieważ jej okres półtrwania wynosi 17 godzin!

Jak toksyczna jest teobromina?
dawka śmiertelna to już 100-150 mg/kg

> 15 mg/kg spowoduje łagodne objawy z układu pokarmowego

Jak toksyczna jest kofeina? 
dawka śmiertelna to zaledwie 110- 200 mg/kg (pies) lub 80 – 150 mg/kg (kot)

Pamiętajmy, że kofeina obecna jest też w kawie, herbacie (w niej także teina) oraz napojach z kofeiną – psy są bardzo wrażliwe na substancje psychoaktywne!

Rodzynki, winogrona i suszone owoce – niespodziewane zagrożenie w deserach

Wielu z nas serwuje w święta takie przysmaki jak piernik z suszonymi owocami, makowiec, czy świąteczne ciasto z rodzynkami i suszonymi winogronami. Niestety tego typu owoce są wysoce toksyczne dla psów i kotów, nawet w niewielkich ilościach. Mechanizm toksyczności nie jest w pełni poznany.  Do niedawna nie wiedziano, jako substancja czynna jest odpowiedzialna za zatrucia psów tymi produktami, wiadomo jednak było z doniesień naukowych, że nawet kilka sztuk winogron czy rodzynek może spowodować poważne konsekwencje zdrowotne, a typowymi objawami zatrucia są wymioty i biegunki, opisywano też ostrą niewydolność nerek (działanie nefrotoksyczne).

Na podstawie ostatnich badań naukowcy wskazują, że toksyczną substancją odpowiedzialną za zatrucia może być kwas winowy lub winian potasu (obecne też w tzw. kamieniu winnym, używanym w cukiernictwie, po którego spożyciu psy też chorowały).

Cebula, czosnek, por i szczypiorek – powszechne składniki, poważne konsekwencje

Tradycyjne potrawy świąteczne często zawierają cebuli, czosnku, pora lub szczypiorku – w nadzieniach, sosach czy marynatach. Choć dla nas dodają smaku, te warzywa z rodzaju allium są toksyczne dla psów i kotów. Związki zawarte w tych warzywach uszkadzają czerwone krwinki zwierząt, co może prowadzić do niedokrwistości hemolitycznej, objawiającej się osłabieniem, bladością dziąseł i problemami z oddychaniem. Co ważne, toksyczne są zarówno surowe, jak i gotowane formy tych produktów. Zawierają disiarczek N-propylu i allicynę. Już niewielka ilość może działać silnie toksycznie, 5 gramów/kg m.c czosnku, 5-10 gramów cebuli/kg m.c.

Alkohol i napoje świąteczne – nawet odrobina nie jest bezpieczna

W świąteczne wieczory nie brakuje alkoholu – od kieliszka wina po likiery czy grzańca. Pamiętajmy, że alkohol wytwarza się też w przejrzałych, psujących się owocach, a fermentacja alkoholowa towarzyszy także procesowi rośnięcia surowego ciasta drożdżowego! Dla psa czy kota jednak nawet mała ilość alkoholu może być bardzo niebezpieczna, gdyż ich organizm nie jest przystosowany do jego metabolizowania. Spożycie alkoholu przez zwierzęta może prowadzić do objawów takich jak wymioty, dezorientacja, senność, spadek temperatury ciała, a w ciężkich przypadkach zaburzenia oddychania, śpiączka lub śmierć.

Gotowane kości z mięsa – więcej ryzyka niż radości

Dla osób świąteczne kości z indyka czy kurczaka wydają się wspaniałą nagrodą i przysmakiem dla psów. Niestety gotowane kości stanowią poważne zagrożenie: stają się kruche i mogą się łamać na ostre fragmenty, które z łatwością mogą spowodować zadławienie, uszkodzenia przewodu pokarmowego czy blokady jelit. Przypadki z powikłaniami wymagają często interwencji chirurgicznej.

Ksylitol i słodkie przekąski „bez cukru” – nowoczesne zagrożenie

Coraz częściej w świątecznych ofertach pojawiają się produkty „bez cukru”, które zawierają słodzik Ksylitol. Dla ludzi może to być popularna alternatywa, ale dla psów ksylitol jest silnie toksyczny. Spożycie tej substancji przez psa w ilości powyżej 0,1 grama na kilogram masy ciała może spowodować już w przeciągu 10-15 minut silną hipoglikemię. Ksylitol prawdopodobnie działa bezpośrednio na komórki beta wsyp trzustki oraz poprzez swoje metabolity. Większa ilość tej substancji może doprowadzić do ostrej martwicy lub niewydolności wątroby (dawka 0,5 g/kg m.c.), a nawet śmierci. Dzieje się tak dlatego, że ksylitol po spożyciu zostaje błyskawicznie wchłonięty do krwioobiegu psa, powodując nadprodukcję insuliny. – powoduje gwałtowne uwalnianie insuliny, co prowadzi do nagłego spadku poziomu cukru we krwi (hipoglikemii), a w konsekwencji może skutkować osłabieniem, drgawkami, a nawet uszkodzeniem wątroby. Nawet niewielka ilość takich słodyczy powinna wzbudzić naszą czujność i skłonić do pilnej konsultacji weterynaryjnej.

Orzechy, tłuste potrawy i przyprawy

Świąteczne stoły często uginają się od różnego rodzaju orzechów i bogato przyprawionych potraw. Choć orzechy nie są klasycznym „trutką”, ich spożycie może prowadzić do zaczopowania przewodu pokarmowego, nasilenia problemów trawiennych, zapalenia trzustki czy zaburzeń neurologicznych (szczególnie makadamia – zatrucie po zjedzeniu 2,4 grama orzechów/kg m.c.). Tłuste potrawy oraz przyprawy takie jak gałka muszkatołowa (zawiera olejki eteryczne toksyczne dla psa, powodujące uszkodzenia centralnego układu nerwowego) czy duża ilość soli również nie są odpowiednie – mogą wywołać nudności, biegunkę, bóle brzucha, a wrażliwe zwierzęta mogą szybko popaść w poważniejsze dolegliwości.

Owoce

Awokado – persyna zawarta w pestkach oraz substancje grzybobójcze na skórce awokado mogą prowadzić do zaburzeń krążenia i oddychania, uszkadzać mięsień sercowy i powodować stany zapalne gruczołu mlekowego

Owoce pestkowe – w pestkach śliwek, moreli, brzoskwiń, wiśni, jabłek występują glikozydy cyjanogenne, z których w organizmie psa powstaje cyjanowodór, blokujący oddychanie komórkowe. Pestki połknięte w całości mogą tez powodować mechaniczne drażnienie jelita bądź je zaczopować.

Obecne w świątecznych potrawach grzyby i warzywa kapustne również nie powinny być podawane zwierzętom.

Jak zadbać o bezpieczeństwo świąteczne

Kluczem do bezpiecznych Świąt z psem i kotem jest zapobieganie przypadkowemu spożyciu niebezpiecznych pokarmów. Trzymajmy więc potrawy poza zasięgiem, pilnujmy, by resztki nie leżały na stole lub blatach. Jeśli zauważymy objawy takie jak wymioty, drgawki, apatia, trudności z oddychaniem czy nietypowe zachowanie po kontakcie z jakimkolwiek świątecznym jedzeniem, kontakt z lekarzem weterynarii powinien nastąpić natychmiast.

Święta Bożego Narodzenia to czas radości i wspólnego świętowania – także z naszymi ukochanymi czworonożnymi przyjaciółmi. Świadoma troska o ich bezpieczeństwo żywieniowe sprawi, że ten czas będzie naprawdę spokojny i bezpieczny dla całej rodziny.

Bezpieczne świąteczne przekąski dla psów i kotów

Święta nie muszą oznaczać kulinarnej izolacji dla naszych pupili. Wręcz przeciwnie – mogą być okazją do świadomego rozpieszczenia psa czy kota, pod warunkiem, że sięgamy po produkty dostosowane do ich potrzeb żywieniowych. Kluczowe jest, aby pamiętać, że bezpieczna przekąska to nie „ludzki” odpowiednik, lecz produkt o prostym składzie, bez przypraw, cukru, soli i tłuszczu.

W przypadku psów dobrze sprawdzają się gotowane lub pieczone warzywa, takie jak marchew, dynia czy batat, podawane w niewielkich ilościach i bez dodatków. Są one lekkostrawne, zawierają błonnik i naturalne witaminy, a przy tym nie obciążają układu pokarmowego. Równie bezpieczne są niewielkie kawałki gotowanego/surowego mięsa drobiowego lub wołowego – uwaga, nie podawać psom surowej wieprzowiny! Dla wielu psów atrakcyjną, a jednocześnie bezpieczną opcją są także owoce takie jak jabłko pozbawione pestek czy borówki bądź inne owoce jagodowe.

Koty jako bezwzględni mięsożercy, mają inne potrzeby. Dla nich najlepszym świątecznym „rarytasem” będzie wysokiej jakości mięso lub filet rybny.

Powinno się unikać gwałtowny zmian diety i przekarmiania zwierząt.

Gotowe przekąski ze sklepów zoologicznych – najbezpieczniejszy wybór na Święta

Choć domowe smakołyki mogą być atrakcyjne, najbezpieczniejszym rozwiązaniem w okresie świątecznym pozostają przekąski dostępne w sklepach zoologicznych. Są one opracowywane we współpracy z dietetykami i lekarzami weterynarii, a ich skład jest dostosowany do gatunku, wieku i wielkości zwierzęcia.

W okresie Bożego Narodzenia sklepy zoologiczne oferują szeroki wybór sezonowych przysmaków – od naturalnych gryzaków, przez suszone mięso, po funkcjonalne przekąski wspierające trawienie czy higienę jamy ustnej. Ich ogromną zaletą jest to, że nie zawierają toksycznych dla zwierząt składników.

Dodatkowo, produkty ze sklepów zoologicznych mają jasno określone dawkowanie, co pomaga uniknąć przekarmienia – jednego z najczęstszych problemów zdrowotnych u psów i kotów w okresie świątecznym. Wybierając certyfikowaną przekąskę, opiekun ma pewność, że świąteczna przyjemność nie zakończy się wizytą u lekarza weterynarii.

Zamiast dużych ilości jedzenia lepiej zapewnić pupilowi więcej uwagi, pobawić się z nim, a psiaki zabrać na urozmaicone świąteczne spacery