Amerykańskie służby zdrowia publicznego odnotowały wydarzenie, które może mieć istotne znaczenie dla branży weterynaryjnej i zoologicznej. Badanie przeprowadzone przez CDC oraz Departament Zdrowia Publicznego hrabstwa Los Angeles potwierdziło pierwszy udokumentowany przypadek transmisji wysoce zjadliwej grypy ptaków H5N1 z kota na człowieka.
Zakażenie wykryto u pracownika weterynaryjnego, który miał kontakt z chorym zwierzęciem, jednak nie rozwinął żadnych objawów klinicznych. Obecność przeciwciał przeciwko H5N1 wskazuje jednak, że doszło do zakażenia, mimo że wykonany po ekspozycji test PCR był ujemny.
Dochodzenie epidemiologiczne objęło 19 kotów, które zachorowały po spożyciu surowego mleka, surowego mięsa lub komercyjnych surowych karm. U dziewięciu zwierząt laboratoryjnie potwierdzono obecność wirusa H5N1. Wiele kotów wykazywało ciężkie objawy neurologiczne i oddechowe, a część przypadków zakończyła się śmiercią lub eutanazją.
Łącznie zidentyfikowano 139 osób mających kontakt z zakażonymi zwierzętami. Spośród 25 osób, które zgodziły się na badania serologiczne, przeciwciała wykryto tylko u jednego pracownika weterynaryjnego.
Szczególnie istotny jest fakt, że zakażony pracownik nie stosował pełnego wyposażenia ochrony osobistej, w tym ochrony oczu i dróg oddechowych, podczas kontaktu z chorym kotem.
Eksperci podkreślają, że choć ryzyko zakażenia ludzi wirusem H5N1 nadal oceniane jest jako niskie, przypadek ten stanowi wyraźny sygnał ostrzegawczy dla środowiska weterynaryjnego. Potwierdza bowiem, że koty mogą być nie tylko ofiarami zakażenia, ale także potencjalnym źródłem transmisji wirusa na ludzi.
Wyniki badania wpisują się w coraz szersze obserwacje dotyczące rozszerzania się H5N1 na gatunki ssaków. Koty należą do zwierząt szczególnie wrażliwych na zakażenie, a przebieg choroby często jest u nich bardzo ciężki. W ostatnich latach naukowcy wielokrotnie wskazywali na związek pomiędzy zachorowaniami kotów a spożywaniem niepasteryzowanego mleka oraz surowych produktów pochodzenia zwierzęcego.
Dla branży zoologicznej i producentów karm to kolejny argument przemawiający za ostrożnym podejściem do żywienia opartego na surowcach niepoddanych obróbce termicznej.
Eksperci podkreślają również znaczenie monitorowania takich zdarzeń w ramach koncepcji „One Health”, która zakłada ścisłe powiązanie zdrowia ludzi, zwierząt i środowiska. Choć nie ma obecnie przesłanek wskazujących na wzrost zagrożenia dla społeczeństwa, pojawienie się pierwszego udokumentowanego przypadku transmisji H5N1 z kota na człowieka pokazuje, że wirus nadal zaskakuje swoją zdolnością do przekraczania barier międzygatunkowych.
Więcej informacji można znaleźć tutaj:
https://www.avma.org/news/cdc-confirms-cat-human-transmission-avian-influenza

