Temat mikroplastiku coraz mocniej zaznacza swoją obecność w dyskusji o bezpieczeństwie żywności – nie tylko tej przeznaczonej dla ludzi. Najnowsze badania naukowe potwierdzają, że mikroplastiki są obecne również w komercyjnych karmach dla zwierząt domowych. Naukowcy wykryli ich obecność w większości analizowanych produktów, co wpisuje się w szerszy obraz zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi całego łańcucha żywnościowego. Szczególnie interesujące są wyniki badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii oraz Hiszpanii. W jednym z najnowszych projektów badawczych mikroplastiki wykryto w 16 z 19 przebadanych marek karm dla zwierząt. Zaobserwowano również, że produkty z niższej półki cenowej częściej zawierały wyższe poziomy zanieczyszczeń. Z kolei hiszpańscy naukowcy potwierdzili obecność mikroplastików we wszystkich analizowanych próbkach suchej karmy dla psów i kotów. Najczęściej identyfikowanymi polimerami były PET, polietylen (PE) oraz polipropylen (PP), czyli materiały powszechnie wykorzystywane w opakowaniach i procesach produkcyjnych. Eksperci podkreślają jednak, że sama obecność mikroplastiku nie oznacza automatycznie zagrożenia dla zdrowia zwierząt. Obecnie brakuje regulacyjnych limitów dotyczących zawartości mikroplastików w paszach i karmach, a wiedza na temat długoterminowych skutków ich spożywania przez psy i koty pozostaje ograniczona.
Dla branży pet food kluczowe znaczenie ma dziś nie tyle sam fakt wykrycia mikroplastików, ile identyfikacja źródeł ich pochodzenia. Badacze wskazują, że mogą one trafiać do karm zarówno wraz z surowcami, jak i podczas przetwarzania, transportu czy kontaktu z opakowaniami. Oznacza to, że producenci będą prawdopodobnie coraz częściej analizować cały łańcuch dostaw pod kątem ograniczania ryzyka zanieczyszczeń. Podobnie jak wcześniej w przypadku pozostałości pestycydów, metali ciężkich czy mykotoksyn, mikroplastiki stają się kolejnym obszarem wymagającym monitorowania. Można spodziewać się, że w najbliższych latach temat ten będzie coraz częściej pojawiał się w badaniach dotyczących jakości i bezpieczeństwa karm dla zwierząt towarzyszących.
Więcej na ten temat w publikacjach:
Berrows A., Mathews F. i wsp. (2026). Microplastic prevalence in commercially available petfoods. Environmental Toxicology and Chemistry. DOI: 10.1093/etojnl/vgag130.
Díaz-Casero A. i wsp. (2026). A plastic diet for pets: Exploratory evidence of microplastics in commercial dry pet food in Spain. Environmental Research. DOI: 10.1016/j.envres.2026.124477.

