Polski rynek FMCG wchodzi w 2026 rok w fazę wyraźnego spowolnienia wzrostu, co zaczyna mieć coraz bardziej odczuwalne konsekwencje także dla branży zoologicznej.
Z najnowszego raportu NielsenIQ wynika, że wartość sprzedaży FMCG wzrosła jedynie o 3,3% rok do roku, a wzrost ten był niemal w całości napędzany przez ceny, przy ograniczonej dynamice wolumenowej.
Oznacza to, że realny popyt pozostaje pod presją, a konsumenci coraz ostrożniej podchodzą do wydatków – również w kategorii produktów dla zwierząt.
Z perspektywy branży zoologicznej szczególnie istotna jest relatywnie niska inflacja w segmencie pet food, która wyniosła zaledwie +0,3%, znacząco poniżej średniej dla całego FMCG (+5,2%).
Może to wskazywać na silną konkurencję cenową oraz ograniczoną możliwość dalszego przenoszenia kosztów na konsumenta.
W praktyce oznacza to rosnącą presję marżową dla producentów i detalistów, a jednocześnie większą wrażliwość klientów na cenę w tej kategorii.
Raport pokazuje także wyraźną zmianę zachowań zakupowych Polaków, która ma bezpośrednie przełożenie na sprzedaż produktów zoologicznych.
Konsumenci stają się coraz bardziej price-sensitive, mniej lojalni wobec marek i częściej planują zakupy, porównują oferty oraz wybierają produkty w promocji.
W efekcie rośnie znaczenie strategii promocyjnych oraz widoczności cenowej, co w pet care może oznaczać dalsze umacnianie segmentu value oraz marek własnych – choć, co istotne, ich udział rośnie umiarkowanie (ok. 25% wartości koszyka food+drug).
Jednocześnie, mimo rosnącej presji kosztowej, konsumenci nie rezygnują całkowicie z produktów premium.
Aż 56% Polaków deklaruje gotowość zapłacenia więcej za wyższą jakość, a 46% za rozwiązania oszczędzające czas.
W kontekście pet care potwierdza to utrzymujący się trend humanizacji zwierząt oraz potencjał dla segmentów takich jak karmy funkcjonalne, produkty zdrowotne czy rozwiązania wygodne w użyciu (np. porcjowane, gotowe posiłki).
Istotnym czynnikiem wpływającym na rynek pozostaje także spadek nastrojów konsumenckich – indeks zaufania, choć nadal powyżej średniej UE, wyraźnie obniżył się w lutym 2026 roku.
Główne obawy Polaków koncentrują się wokół rosnących cen żywności, kosztów energii oraz sytuacji geopolitycznej, co dodatkowo wzmacnia ostrożność zakupową.
Jednocześnie w długim okresie siła nabywcza Polaków rośnie, choć pozostaje o około 30% niższa niż średnia europejska, a duże różnice regionalne wymagają coraz bardziej precyzyjnego dopasowania oferty.
W efekcie branża zoologiczna w Polsce w 2026 roku funkcjonuje w środowisku wyraźnych napięć: z jednej strony rosnącej presji cenowej i ostrożności konsumentów, z drugiej – utrzymującego się potencjału dla produktów premium i innowacyjnych.
Sukces rynkowy będzie zależał od umiejętnego balansowania pomiędzy wartością a jakością, dostosowania strategii do rosnącej roli dyskontów oraz budowania wyraźnej, uzasadnionej przewagi produktowej w oczach coraz bardziej wymagającego konsumenta.

