Branża zoologiczna wchodzi w etap głębokiej transformacji, w której tradycyjne podziały między sprzedażą stacjonarną i internetową przestają mieć znaczenie. Najnowszy raport NielsenIQ „Retail 2030: Reimagining the Pet Store Experience” pokazuje, że przyszłość rynku pet care będzie należeć do detalistów potrafiących połączyć szybkość, wygodę, eksperckie doradztwo oraz spersonalizowane doświadczenia zakupowe.

Już dziś sprzedaż online odpowiada za 45% wartości amerykańskiego rynku zoologicznego i rośnie ponad trzykrotnie szybciej niż cały rynek, podczas gdy sprzedaż stacjonarna notuje spadki. Jednocześnie aż 65% klientów korzysta zarówno z kanałów online, jak i offline, generując blisko 85% wydatków w kategorii pet care. To wyraźny sygnał, że konsumenci nie myślą już kategoriami kanałów sprzedaży, lecz konkretnych potrzeb – szybkiego uzupełnienia zapasów, poszukiwania informacji, konsultacji eksperckiej czy wygodnej dostawy.

Paradoksalnie, mimo dynamicznego rozwoju e-commerce, znaczenie sklepów stacjonarnych nie maleje. Blisko jedna trzecia opiekunów zwierząt deklaruje, że pilna potrzeba zakupu uniemożliwia im korzystanie z internetu, a 28% po prostu preferuje zakupy w sklepie. Szczególnie młodsze pokolenia, w tym generacja Z, nadal chętnie odwiedzają placówki zoologiczne, oczekując jednak czegoś więcej niż tylko szerokiej oferty produktowej. Dla tych konsumentów liczą się personalizacja, wartości związane ze zrównoważonym rozwojem, wygoda cyfrowa oraz autentyczne doświadczenia.

Raport wskazuje, że do 2030 roku sklepy zoologiczne będą pełnić trzy kluczowe funkcje: lokalnych centrów realizacji zamówień, showroomów produktowych oraz miejsc budowania relacji pomiędzy opiekunem a zwierzęciem. Rosnące oczekiwania dotyczące szybkości dostawy sprawiają, że sklepy stają się naturalnymi hubami mikro-logistycznymi, umożliwiającymi odbiór tego samego dnia oraz błyskawiczne dostawy lokalne. W świecie, w którym konsumenci coraz bardziej cenią czas, szybkość realizacji zamówienia staje się równie ważna jak cena produktu.

Dane NielsenIQ pokazują, że 83% konsumentów uznaje jakość obsługi za ważny czynnik wyboru sklepu, a ponad jedna piąta klientów odwiedza sklepy zoologiczne właśnie ze względu na możliwość rozmowy z ekspertem. Usługi weterynaryjne, groomerskie, szkoleniowe czy związane z opieką nad zwierzętami stają się skutecznym narzędziem budowania lojalności i generowania ruchu w placówkach. W praktyce oznacza to, że przyszłość sklepów zoologicznych będzie zależeć nie tyle od liczby produktów na półce, ile od jakości doświadczeń oferowanych klientom.

Kolejnym przełomowym czynnikiem będzie sztuczna inteligencja. Coraz więcej konsumentów deklaruje gotowość korzystania z narzędzi AI przy podejmowaniu decyzji zakupowych. Według NielsenIQ AI zacznie przejmować rolę przewodnika po rynku, rekomendując konkretne produkty i ograniczając liczbę opcji widocznych dla klienta. To zjawisko określane jest jako „kompresja półki” – podczas gdy tradycyjny sklep prezentuje dziesiątki produktów, systemy AI mogą rekomendować zaledwie jedną lub dwie najbardziej trafne propozycje. Dla producentów i detalistów oznacza to konieczność jeszcze większego dbania o jakość danych produktowych, przejrzystą komunikację korzyści i budowanie silnej rozpoznawalności marek.

Sklepy, które połączą wygodę zakupów, szybkość realizacji, eksperckie wsparcie, wartościowe usługi i wykorzystanie nowych technologii, będą budować przewagę konkurencyjną w nadchodzącej dekadzie. Rynek zoologiczny 2030 to nie tylko miejsce sprzedaży – to ekosystem doświadczeń, relacji i inteligentnych rozwiązań odpowiadających na codzienne potrzeby współczesnych właścicieli zwierząt.

Źródło: raport NielsenIQ „Retail 2030: Reimagining the Pet Store Experience” (2026)