Segment karm dla psów i kotów stanowi ponad 80% wartości całej branży zoologicznej. Innymi słowy w przeciętnym sklepie dla zwierząt statystycznie aż 8 z 10 złotych trafiających do kasy pochodzi z ich sprzedaży. Nic więc dziwnego, że w segmencie tym panuje wyjątkowo silna konkurencja. Poszczególne firmy, nie chcąc zaniżać cen, rywalizują ze sobą na jakość swoich wyrobów. Jednym ze sposobów jej zapewnienia i podkreślenia jest zastosowanie niestandardowych komponentów, w tym składników ekologicznych, organicznych czy naturalnych. Co dokładnie oznaczają te nazwy i jaki wpływ ma to na jakość oraz walory użytkowe karmy? Warto umieć wytłumaczyć to klientowi, bowiem wiedza ta może sprawić, że chętniej i szybciej sięgnie on po właśnie takie produkty…

Autor dr inż. Jacek Wilczak

Zakład Biochemii i Dietetyki, Instytut Medycyny Weterynaryjnej,
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

Nazewnicze zawiłości
Duże zainteresowanie wśród opiekunów psów i kotów karmami z deklaracjami „ekologiczna”, „organiczna”, „bio” czy „naturalna” należy rozpatrywać w kilku aspektach. Wydaje się, że najważniejszym jest fakt, że tego typu produkty przez wielu opiekunów postrzegane są jako bardziej naturalne, charakteryzujące się wyższą wartością odżywczą i pozbawione zanieczyszczeń chemicznych, a w efekcie w większym stopniu wpływające na zdrowie ich podopiecznych. W tym aspekcie wybór karm z takimi oznaczeniami bardzo często podyktowany jest własnymi przekonaniami. Ważnym argumentem jest także fakt, że w produkcji surowców należących do tej kategorii osiągane są korzyści w skali środowiska naturalnego wynikające ze zgodnych z naturalnymi praktykami stosowanymi w ekologicznej produkcji rolniczej i zrównoważonym chowie zwierząt.
Niestety, wielu opiekunów decydujących się na wybór tego typu karm nie zdaje sobie sprawy, że zgodnie z obowiązującymi w Unii Europejskiej regulacjami prawnymi w zakresie rolnictwa ekologicznego i jego produktów określenia: „ekologiczny”, „organiczny” i „bio”/„biologiczny” są synonimami i odnoszą się do produktów wytwarzanych w tym samym systemie jakości, które jako takie, nie charakteryzują się różnymi właściwościami. W tej definicji nie występuje określenie „naturalny” – bo co ma niby oznaczać? Z kolei produkt „bio” nie jest niczym lepszym niż produkt ekologiczny. Wynika to z oficjalnie przyjętego w Polsce nazewnictwa, co jest zgodne z obowiązującymi w Unii Europejskiej regulacjami prawnymi w zakresie rolnictwa ekologicznego i jego produktów (Rozporządzenie Rady nr 834/2007 z 28 czerwca 2007 r. i Rozporządzenie Komisji (WE) nr 889/2008 z 5 września 2008 r.). Dlatego też określenia: „ekologiczny”, „organiczny” i „bio”/„biologiczny” odnoszą się do produktów wytwarzanych w tym samym systemie jakości i mogą być stosowane jedynie odnośnie do produktów, które powstały z surowców ekologicznych, w kontrolowanych gospodarstwach i zakładach przetwórczych. Stosowanie wymiennie określeń „ekologiczny”, „organiczny” i „bio” nie jest błędem, zwłaszcza że mamy do dyspozycji produkty spożywcze z różnych krajów UE, gdzie stosuje się wszystkie trzy wymienione w rozporządzeniach określenia. Zgodnie z tymi samymi rozporządzeniami, w przypadku karm dla psów i kotów z określeniem „ekologiczna” zasada jest taka sama i związana jest z koniecznością wyprodukowania ich z surowców ekologicznych oraz podlega takim samym rygorom dotyczącym uprawy roślin oraz chowu zwierząt. Jedyna różnica polega na zakazie umieszczania na jej opakowaniu oraz przy jej prezentacji bądź reklamowaniu unijnego logo produkcji ekologicznej – charakterystyczny liść z gwiazdek na zielonym tle.

Paola Teulières
Dyrektor Generalna Entomojo SAS
Dystrybucja w Polsce: PORTICA, www.portica.pl
„Ekologia”. Puste słowo? Już nie! Dziś dotyczy każdego aspektu naszej codzienności, także kwestii żywienia naszych pupili. Coraz liczniejsza grupa właścicieli zwierząt szuka produktów wysokiej jakości. Niestety, wysoka zawartość szlachetnego mięsa nie oznacza, że karma jest ekologiczna, gdyż produkcja mięsa jest jedną z najbardziej obciążających środowisko działalności człowieka. Aby mówić o ekologii, trzeba wspomnieć nie tylko o jakości składników, lecz także o kwestii ich pochodzenia, odpowiedniej produkcji czy doborze opakowań.
W karmach TOMOJO konwencjonalne mięso zastąpiliśmy mączką z owadów. Dzięki ich hodowli można ograniczyć zużycie wody, ilość odpadów, obniżyć poziom emisji CO2, zmniejszyć areał upraw rolnych itd. To wymierne działanie ekologiczne. Z drugiej strony, białko owadów jest bardzo wysokiej jakości, o walorach odżywczych przewyższających tradycyjne białko zwierzęce. W naszych recepturach nie ma zbóż, kukurydzy czy sztucznych konserwantów. Składniki są lokalnego pochodzenia, część z biorolnictwa. Zadbaliśmy także o opakowania: są biodegradowalne, aby cały cykl życia produktu był dla planety korzystny.
Grupa świadomych ekologicznie właścicieli zwierząt rośnie z dnia na dzień i szuka ofert zgodnych ze swoją filozofią. A taki produkt, który łączy jakość premium z ekologią, z pewnością przekona dużo szersze grono klientów.


Czym charakteryzuje się karma ekologiczna?
Tak zwana karma ekologiczna dla psa lub kota powinna charakteryzować się doborem surowców, które zostały wyprodukowane zgodnie z zasadami produkcji żywności ekologicznej. I tutaj pojawia się najważniejszy problem: czy wysokoprzetworzona karma sucha bądź półwilgotna spełnia wymogi produkcji ekologicznej i czy w tym przypadku nie jest najważniejsza różnica w deklaracjach typu „karma ekologiczna” i „karma wyprodukowana z surowców ekologicznych”?
W systemie produkcji ekologicznej każdy etap produkcji, przetwórstwa i dystrybucji podlega skrupulatnej kontroli przez jednostki certyfikujące, a uprawa warzyw, owoców i zbóż w systemie ekologicznym odbywa się bez użycia chemicznych pestycydów, zapraw nasiennych, syntetycznych nawozów azotowych, potasowych i fosforowych, stosuje się mechaniczne i biologiczne metody ochrony przed szkodnikami i chwastami oraz nie wykorzystuje się roślin modyfikowanych genetycznie (GMO). Z kolei warunki ekologicznego chowu zwierząt muszą być zgodne z ich wymaganiami gatunkowymi i powinny zapewniać im wysoki poziom dobrostanu. Należy zapewnić im dostęp do pastwisk, wysokiej jakości naturalnych, ekologicznych pasz. Zabrania się wykorzystania przemysłowych koncentratów paszowych zawierających syntetyczne dodatki oraz roślin genetycznie modyfikowanych (GMO), profilaktycznego stosowania antybiotyków i innych leków. Przetwórstwo oraz dalsze etapy postępowania z produktami ekologicznymi mają na celu zachowanie w jak największym stopniu pierwotnej jakości ekologicznych surowców.
Takie podejście wiąże się ze stosowaniem tradycyjnych mechanicznych, fizycznych, termicznych i fermentacyjnych metod przetwarzania i utrwalania żywności (pasteryzacja, pieczenie, kiszenie, suszenie czy mrożenie). Produkcja ekologiczna nie dopuszcza substancji, dodatków ani technik, które mają na celu odtworzenie wartości utraconej podczas przetwarzania i przechowywania lub niwelują skutki stosowania intensywnych procesów przetwórczych. W przetwórstwie ekologicznym nie ma też miejsca dla tworzenia produktów żywnościowych z izolowanych składników żywności ani dla chemicznej obróbki produktów żywności. Wieloskładnikowe produkty przetworzone muszą zawierać co najmniej 95% certyfikowanych składników ekologicznych, by mogły być oznakowane jako ekologiczne. Pozostałe 5% masy surowców mogą stanowić składniki pochodzenia rolniczego, które nie są dostępne w jakości ekologicznej. I dlatego sensowne jest zadanie pytania, czy „karma ekologiczna” rzeczywiście spełnia wymogi stawiane tego typu produktom oraz skoro tak ważne jest zachowanie pierwotnej jakości ekologicznej surowców, to czy agresywny proces technologiczny karm suchych i półsuchych spełnia takie wymogi? Dodatkowo fakt wykorzystania w produkcji karm suchych i półwilgotnych wcześniej przetworzonych skoncentrowanych surowców całkowicie dyskwalifikuje je z listy produktów ekologicznych. Wydaje się, że tylko karmy mokre jako mniej przetworzone, produkowane w procesie pasteryzacji spełniałyby wymagania stawiane produktom ekologicznym/organicznym/bio.


Zalety surowców ekologicznych
Zatem jakie są walory surowców ekologicznych wykorzystanych w produkcji karm dla psów i kotów? Dyskusja związana z tym zagadnieniem jest jednocześnie prosta, ale i bardzo niejednoznaczna, powinna być rozpatrywana w wielu płaszczyznach. Najważniejsza z punktu widzenia produktu, którym jest pełnoporcjowa karma pokrywająca zapotrzebowanie na wszystkie niezbędne, określone i dobrze opisane składniki odżywcze, jest ich zawartość w gotowej karmie. Takie zapotrzebowanie określają „Wytyczne żywieniowe dotyczące pełnoporcjowych i uzupełniających karm dla kotów i psów” opracowane przez FEDIAF. Nie określają jednak, z jakich surowców składy karm powinny być skomponowane. Dobór surowców służących do produkcji karm bytowych dla psów i kotów zakłada wykorzystanie przede wszystkim następujących kategorii surowcowych: mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego, zboża, warzywa i owoce oraz produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego nieprzeznaczone do spożycia przez ludzi.


Przepisy prawne dotyczące produkcji karm dla zwierząt domowych dotyczą prawodawstwa o charakterze ogólnym, w którym opisano podstawowe wymagania dla całego sektora paszowego (rozporządzenie 767/2009/WE), w tym ogólne zasady zapewnienia jakości produktu, włącznie z wymogami dotyczącymi znakowania, pakowania i sposobu informowania o wartościach odżywczych oraz dotyczą prawodawstwa (rozporządzenie 1069/2009) określającego szczegółowe zasady wykorzystania produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi, które mogą być stosowane w produkcji karm dla zwierząt, w tym przede wszystkim psów i kotów. Dlatego też końcowy skład surowcowy każdej karmy, w tym karmy ekologicznej, jest konsekwencją składów surowców, w tym także tych ekologicznych.
Wyniki wielu badań naukowych dowodzą zmian w zawartości składników odżywczych, decydujących o wartości odżywczej, w wybranych grupach surowców ekologicznych i konwencjonalnych. W przypadku podstawowej grupy surowców: mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego różnica dotyczy głównie wyższej zawartości kwasów tłuszczowych n-3 (do 50%), izomerów tokoferoli oraz skonjugowanego kwasu linolowego. Z kolei ekologiczne surowce roślinne zawierają znacznie więcej polifenolowych przeciwutleniaczy oraz są w mniejszym stopniu zanieczyszczone kadmem.
Zdaniem autora tego artykułu, z powodu zbyt małej liczby dotychczas opublikowanych wyników badań naukowych, nie da się jednoznacznie wyciągnąć wniosku o wpływie spożywania żywności ekologicznej (wynikających z zawartości składników odżywczych) na poszczególne parametry zdrowia człowieka, a tym bardziej psa czy kota. Dlatego też ważniejszym argumentem za wykorzystywaniem w żywieniu, także psów i kotów, jest brak w żywności ekologicznej pozostałości pestycydów i leków weterynaryjnych, które jeżeli dostają się wraz z żywnością do organizmu, uruchamiają wiele reakcji metabolizujących ksenobiotyki. Ich nadmierna aktywacja może być przyczyną licznych zmian, w tym inicjować stany zapalne.


Joanna Kawecka
Best 4 Animal Care Sp. z o.o.
Organiczne karmy Rockster Superfood
Karmy Rockster Superfood zawierają, w zależności od wersji smakowej, do 100% składników organicznych. Mięso i podroby wykorzystywane w karmach pochodzą z certyfikowanych hodowli szanujących dobrostan zwierząt lub z wolnego wybiegu. Zwierzęta karmione są wyłącznie żywnością bioorganiczną, krowy są karmione trawą bez pestycydów. Wszystkie hodowle mają certyfikat potwierdzający, że zwierzęta są wolne od kontaktu z chemikaliami, antybiotykami, sterydami i hormonami wzrostu czy z GMO. Warzywa, owoce, zioła i inne składniki pochodzenia roślinnego są wolne od kontaktu z substancjami chemicznymi i pestycydami.
Warto podkreślić, że mięso i inne dodatki organiczne mają większą zawartość składników odżywczych od tych produkowanych komercyjnymi metodami. Dodatkowo w karmach Rockster pozostają one w niemal niezmienionych wartościach, ponieważ stosowana jest unikalna metoda przyrządzania. Surowe składniki są zamykane próżniowo w puszce i następnie gotowane w niskiej temperaturze. Puszki wykorzystywane w karmach Rockster nie zawierają szkodliwego BPA (BisfenoluA). Wszystkie te elementy, jak również unikalna kompozycja dodatków bio superfood powodują, że karmy Rockster są dużym zastrzykiem przeciwutleniaczy w diecie psa. Średnio receptura karmy Rockster ma ponad 2000 ORAC (wartość ORAC oznacza pojemność antyoksydacyjną w surowych składnikach), co pokrywa zapotrzebowanie pięciodniowe psa i jest znacznie wyższe niż w innych karmach dla zwierząt domowych (w niektórych przypadkach ponad 150 razy).
Importer i dystrybutor: Best 4 Animal Care Sp. z o.o.
info@best4animalcare.eu, tel. 58 624 99 22

Troska o naturę
Niewątpliwe najważniejszym powodem podejmowania decyzji o wyborze surowców i produktów ekologicznych przez opiekunów psów i kotów, poza troską o „zdrowsze” żywienie, może być chęć ograniczenia wpływu upraw konwencjonalnych na środowisko naturalne i szeroko rozumiana „troska o naturę”. Z tym argumentem nie powinno się dyskutować. Dlatego też produkt, którym jest karma wyprodukowana z surowców ekologicznych – tylko takie określenie jest prawidłowe, może cieszyć się coraz większą popularnością. Konsumenci postrzegają produkty ekologiczne jako produkty o wysokim poziomie zaufania. Według badań przeprowadzonych w 2012 r. prawie 3/4 wszystkich badanych respondentów, a aż 80% w Polsce, przyznało, że mają pełne zaufanie do produktów ekologicznych. Ponad 80% wszystkich ankietowanych stwierdziło, że najważniejszym motywem skłaniającym do zakupu i konsumpcji ekologicznych produktów są obawy o środowisko naturalne (83%), czystość tych produktów w odniesieniu do GMO (81%) oraz pozostałości pestycydów (80%). Ponad połowa wszystkich badanych podkreśliła, że kupują produkty ekologiczne, ponieważ system produkcji szanuje dobrostan zwierząt. Wszystkie powyższe powody wyboru żywności ekologicznej przez konsumentów przekładają się na preferencje tych z nich, którzy także opiekują się psem lub kotem. Producenci karm oraz innych produktów dla zwierząt wykorzystują rosnące w społeczeństwie zaufanie dla żywności ekologicznej i systematycznie zwiększają ich ilość na rynku zoologicznym. Ta tendencja wydaje się naturalnym trendem i wpływa niewątpliwie na wzrost świadomości opiekunów psów i kotów.
Całkowicie odmiennym tematem jest określenie „naturalny” w odniesieniu do karm przetworzonych. O ile określenia „ekologiczna”, „organiczna”, „bio” w odniesieniu do surowców mają sens i podstawy prawne, o tyle już określenie „naturalny”, mimo silnego potencjału marketingowego, nie jest prawnie umocowane w żadnym rozporządzeniu zarówno w Polsce, jak i UE. Określenie „naturalny” odnosi się do intuicyjnego pojmowania świeżości. Naturalny równa się świeży, nieprzetworzony, a czasami interpretowany jako „zgodny z naturą”. Pole do interpretacji jest bardzo duże i pozwala na dowolne używanie tego określenia.

Wykorzystywanie w żywieniu zwierząt towarzyszących człowiekowi produktów ekologicznych staje się, a właściwie stało się, narzędziem bardzo istotnym w komunikowaniu treści marketingowych i nawiązujących do dobrze już zakotwiczonych przekonań konsumentów. Jedyną obowiązującą zasadą nadal pozostaje umiejętność czytania etykiet karm dla zwierząt i świadomy wybór tych, których surowcami są w przeważającej części tylko i wyłącznie surowce ekologiczne. Tylko takie produkty dają gwarancję jakości przypisywanej produktom ekologicznym.