Autor dr n. wet. Joanna Zarzyńska

,,Alergie, także te u zwierząt towarzyszących, to z jednej strony zmora naszych czasów, a z drugiej… woda na młyn marketingowców, dla których stały się doskonałym sposobem na skuteczniejszą sprzedaż wielu produktów. W ślad za „modą” na alergie na rynku zaroiło się wręcz od „hypoalergicznych” wyrobów dla zwierząt. Pytanie tylko, co to znaczy i czy faktycznie coś „uniwersalnie nieuczulającego” naprawdę istnieje?”

 

Obecnie coraz więcej osób ma problemy z wrażliwością układu odpornościowego, mówi się o alergiach pokarmowych, skórnych, nietolerancjach, czy atopiach. Te kwestie, wraz ze zwiększającą się świadomością właścicieli zwierząt powodują, że stają się oni bardziej wyczuleni na dobrostan pupili, kontrolują stan ich zdrowia, dbają o dobrą kondycję. A także zauważają u nich reakcje nadwrażliwości czy alergie na produkty żywieniowe, czy też pielęgnacyjne. Wpływa na to wiele czynników, wspomina się o rasach z podatnością na alergie, umaszczeniach (białe, błękitne), ogólnej kondycji, stresie, zanieczyszczeniu środowiska, znaczącej liczbie środków chemicznych, z którymi mamy styczność w codziennym życiu.

Stąd firmy z branży zoologicznej, wychodząc naprzeciw potrzebom rosnącej rzeszy klientów, poszerzają ofertę produktów oznaczanych jako hypoalergiczne. Już samo oznakowanie przyciąga uwagę nie tylko właścicieli zwierząt cierpiących na nadwrażliwość, czy alergię, ale także tych, którzy mają wysoką świadomość prozdrowotną.

Czy to oznacza, że samo oznakowanie „hypoalergiczny” pozwala na polecenie takiego produktu wszystkim klientom przychodzącym do sklepu zoologicznego z hasłem „Mój pies/kot ma alergię”? Zdecydowanie nie! Koniecznie trzeba znać specyfikacje produktów i konkretny problem danego zwierzęcia. Ponieważ nie ma uniwersalnego „cudownego” produktu, każdy organizm może reagować inaczej i sama istota problemu zdrowotnego może być inna. Także po raz kolejny polecamy Państwu wnikliwą rozmowę z klientem, żeby faktycznie był on usatysfakcjonowany z zakupu, a nie rozgoryczony. Zakładamy, że produkty hypoalergiczne mają uproszczone składy, usunięto z nich czynniki/surowce najczęściej wywołujące reakcje, a także mogą być wzbogacone o składniki poprawiające odporność, wzmacniające barierę skórną, jelitową itd.

lek. wet. Magdalena Wiśniewska

specjalista chorób psów i kotów

www.scanvet.pl

,,Coraz więcej psów, kotów i innych zwierząt towarzyszących boryka się z problem alergii. Podobnie jak u ludzi obserwujemy zarówno uczulenia na alergeny wziewne, pokarmowe, kontaktowe, a nawet na leki i szczepionki. Warto zwracać uwagę na skład karm i suplementów oraz unikać podawania produktów zawierających sztuczne dodatki, barwniki i aromaty. W życiu codziennym zagrożeniem dla naszych zwierząt mogą być również środki pielęgnacyjne np. szampony.”

Czym jest alergia i jak się objawia?

Formuły karm hypoalergicznych zostały opracowane z myślą o zmniejszeniu reakcji nadwrażliwości/alergii (nawracające biegunki, świąd i zaczerwienienie skóry, uporczywe wylizywanie, wysypki) zwłaszcza na białko zwierzęce. Alergia pokarmowa ma tło immunologiczne, zaś nietolerancja pokarmowa nie jest związana z układem odpornościowym. Nietolerancją pokarmową można określić zespół chorobowy, polegający na nieprawidłowym trawieniu i wchłanianiu spożytego pokarmu lub upośledzonym wydalaniu przetrawionych składników pokarmowych. U kotów alergia pokarmowa może również prowadzić do prosówkowego zapalenia skóry, wyłysień, zespołu eozynofilowego lub do idiopatycznych owrzodzeń w strefie głowy i karku.  Nietolerancja pokarmowa może występować również pod postacią łojotoku, nawracającego zapalenia zewnętrznego przewodu słuchowego i obustronnego nawracającego zapalenia skóry opuszek palcowych. Antygenami pokarmowymi są zazwyczaj białka (w tym glikoproteiny) o dużej masie cząsteczkowej 40-70 kDa, przechodzące przez barierę jelitową. Stąd karmy monobiałkowe lub z ograniczonymi źródłami białka, z którymi zwierzę się wcześniej nie stykało – jagnięcina, dziczyzna, kaczka, królik itp. Redukuje się również rozmiar cząsteczki białka – forma peptydów, hydrolizaty białkowe (nie więcej niż 10 kDa). Białko powinno być wysoko strawne i łatwo przyswajalne (często jest poddane odpowiedniej obróbce technologicznej). Pamiętajmy, że źródło białka szkodzącego zwierzęciu powinno być całkowicie wyeliminowane z diety – czyli także z przekąsek, nagród i „domowych dokarmiań ze stołu”. Stąd idea hypoalergiczności przeniosła się także na grupę produktową smakołyków. Ale nadwrażliwość – nietolerancja może dotyczyć innych składników w karmie np. barwników, konserwantów, aromatów, zagęszczaczy, emulgatorów, a także może wystąpić nietolerancja np. laktozy, innych produktów mlecznych, czy glutenu (rasą psów, u których nietolerancja glutenu jest najsilniej wyrażona są setery irlandzkie).

www.naturea.com.pl

,,Naturea to najlepsza hipoalergiczna karma dla psów i kotów dostępna na polskim rynku. Nasze karmy produkowane są ze składników najlepszej jakości gdzie mięso i ryby stanowią główny komponent naszych diet. W naszej ofercie posiadamy wiele karm monobiałkowych zawierających tylko jedno źródło białka zwierzęcego, dzięki czemu możemy wykluczyć z diety alergizujące białko. W związku z tym, że mamy karmy z jednym źródłem białka, dieta Naturea jest hipoalergiczna, lekkostrawna, bardzo dobrze przyswajalna i polecana psom i kotom o wrażliwym przewodzie pokarmowym. Do zaoferowania mamy począwszy od lekkostrawnej kaczki, smakowitej jagnięciny, bogatego w aminokwasy i kwasy tłuszczowe łososia po soczystego kurczaka. Jakich składników na pewno nie używamy – kukurydzy, pszenicy, soi, glutenu, owsa, sztucznych aromatów, konserwantów, barwników, GMO oraz produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, które powodują problemy, takie jak otyłość czy alergie. Dodatkowo wszystkie użyte składniki karmy jak i sama karma nie jest sztucznie konserwowana, ale poprzez naturalną witaminę E. Dzięki tak rygorystycznemu podejściu do produkcji naszych karm dla psów i kotów, produkty te są hipoalergiczne i zapobiegają alergiom pokarmowych, cukrzycy oraz nadwadze. ”

 

 

Alergia może być związana także ze źródłem białka roślinnego itd. Źródło węglowodanów (oraz białek roślinnych) również powinno być zmienione, najlepiej żeby nie zawierało glutenu: ziemniaki, tapioka (w karmach hypoalergicznych stosuje się także kukurydzę, jęczmień, czy soję). Może się zdarzyć, że po dłuższym czasie podawania diety hypoalergicznej u niektórych osobników pojawią się reakcje nadwrażliwości na źródło białka z danej karmy. Nietolerancja pokarmowa może wystąpić u psów i kotów niezależnie od ich wieku, rasy i płci (aczkolwiek częściej pojawia się u zwierząt młodych, zazwyczaj ujawnia się do końca 1. roku życia). Natomiast wrodzone skłonności do alergii uwidaczniają się zazwyczaj między 6. miesiącem, a 3. rokiem życia. Alergikiem zwierzę może stać się w każdym wieku – podobnie, jak ma to miejsce u ludzi, a także alergia może się utrzymywać do końca życia. Właściciel zwierzęcia koniecznie powinien skonsultować się z lekarzem weterynarii. Nie ma jednej uniwersalnej diety hypoalergicznej, zdarza się, że dana dieta pomaga jednemu zwierzęciu, a innemu już nie. Diety natomiast są w pełni zbilansowane i mogą być podawane przez całe życie zwierzęcia. Często jest to niezbędne dla jego dobrego samopoczucia – dietoterapia jest działaniem wspomagającym. Diety zawierają też nutraceutyki – składniki wzmacniające barierę skórną i okrywę włosową. Trzeba uprzedzić właściciela, że efekty nie pojawią się natychmiastowo – średnio producenci wskazują, iż potrzeba jest od 3 tygodni do 2 miesięcy dietoterapii dla uzyskania pełnego rezultatu leczniczego. Można korzystać zarówno z produktów w formie suchej, jak i wilgotnej (karmy puszkowe). Zawsze trzeba się zapoznać z przeciwwskazaniami umieszczonymi na opakowaniu/ulotce produktu.

http://empirepetfood.com

,,EMPIRE SPLENDIDO FRYKASY Z JAGNIĘCINY – 60% świeża jagnięcina. Domowej roboty frykasy dla psa z serii SPLENDIDO o wysokiej zawartości świeżej jagnięciny. Witaminy z grupy A, C i E (naturalne antyoksydanty) wspomagają  prawidłowe funkcjonowanie serca, mózgu i wzroku oraz chronią przed procesami zapalnymi. Inulina- jako prebiotyk stymuluje mikroflorę bakteryjną w przewodzie pokarmowym. PRODUKT ­HYPOALERGICZNY. NIE ZAWIERA GLUTENU I ZBÓŻ. Skład: zawartość składników mięsnych 45,5% z czego: (świeża jagnięcina 60%, suszona jagnięcina 40%) , ryż, pulpa z buraka, suszone ryby, olej z łososia, suszone wątróbki, Yucca, korzeń cykorii, MSP, drożdże piwne, algi Schizochytrium Limacinum. Składniki analityczne: białko surowe 27%, oleje i tłuszcze surowe 13,5% , włókno surowe 2%; popiół surowy 9%, wilgotność 17%, wapń 1,8%, fosfor 1,2% Zawartość opakowania: 200 g”

Jeśli zwierzę cierpi na alergię/nadwrażliwość trzeba także bardzo ostrożnie dobierać suplementy diety – które w swym założeniu mają wspomagać organizm. Jednak jeśli np. pies jest uczulony na rybę, to podawanie mu oleju rybnego na poprawę okrywy włosowej nie jest dobrym pomysłem!

Jak dobrać odpowiednią karmę?

O ile wiedza na temat karm i składników nutraceutycznych jest coraz powszechniejsza i coraz więcej osób wie, jak odnajdować kluczowe informacje zawarte na etykietach, to już dobór odpowiednich kosmetyków bywa „wyższą szkołą jazdy”, choćby dlatego, że trudno zorientować się w ich składzie analitycznym. Wielu klientów sklepów chciałoby swoim psom bądź kotom zapewnić wysoce efektywne preparaty, a przy tym oparte na jak najbardziej naturalnych, nieszkodliwych składnikach, co za tym idzie nie stanowiących zagrożenia dla środowiska. Kosmetyków taki szukają zwłaszcza właściciele psów z problemami skórnymi, skórą wrażliwą, skłonną do podrażnień, czy przesuszenia. U takich psów z problemami skórnymi ważną rolę profilaktyczną i wspomagającą leczenie dermatologiczne pełnią kąpiele w odpowiednio dobranych szamponach. I znów kierujemy się informacją na opakowaniu, szukając haseł: hypoalergiczne, czy sensitive, a także „bezzapachowe”, „wolne od…”. Zastosowane są w nich łagodne środki powierzchniowo czynne, o niskim potencjale alergennym. Cechują się neutralnym dla psiej skóry pH. Łagodzą podrażnienia i świąd. Odbudowują naturalną barierę skórną, mogą zawierać substancje nawilżające i natłuszczające (emolienty), często naturalne – pochodzenia roślinnego (np. skrobia ryżowa, olej kokosowy, proteiny owsa). Szampony jodoforowe i z chlorheksydyną polecane są podczas terapii stanów zapalnych skóry tła bakteryjnego i grzybiczego. Alantoina, ekstrakty z arniki czy kasztanowca działają oczyszczająco (również poprzez przyspieszenie złuszczania martwego naskórka) i antyseptycznie.

Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z.o.o.

www.beaphar.com/pl-pl

,,Szampon Premium dla kota – Koty i kocięta. Naturalne ekstrakty z białej herbaty i jedwabiu. Szampon dla kotów i kociąt, opracowany przez naszych lekarzy weterynarii, zawierający białą herbatę i hydrolizowany jedwab, które nawilżają skórę i odżywiają kocią sierść. Ekstrakt z białkami jedwabiu wzmacnia i chroni, ale też wygładza otoczkę włosów (ich najbardziej zewnętrzną warstwę) i odbudowuje ją, dzięki czemu włosy lśnią pełnią blasku. Zawarty w szamponie jedwab ułatwia rozczesywanie, jednocześnie nie obciążając włosów. Sierść staje się miękka, elastyczna, co znacząco ułatwia szczotkowanie. Kremowy szampon jest niezwykle delikatny. Łagodnie czyści kocią sierść, dodając jej objętości, pozostawiając ją lśniącą, przyjemnie pachnącą. Szampon posiada neutralne pH właściwe dla skóry kotów i kociąt oraz zawiera polifenole z winogron. Nie zawiera parabenów.”

 

Podobnie jak w kosmetykach ludzkich, w szamponach dla psów ogranicza się ilość składników pomocniczych o podwyższonym ryzyku alergennym: mydła, olejów mineralnych, konserwantów, emulgatorów, sztucznych barwników, perfum (fragrances), soli (Sodium Chloride), czy parabenów, a wzbogaca się je w substancje aktywne, poprawiające kondycję okrywy włosowej, jak jedwab, keratyna, gliceryna, lanolina, kolagen, olej norkowy, olej arganowy, kwasy omega, witaminy, czy ekstrakty roślinne (aloes, kokos, awokado, acai, olejek herbaciany, olej makadamia, olej słonecznikowy, masło shea, hydrolizat pszenicy, czy owsa). Szampony te mogą się pienić mniej niż tradycyjne – trzeba o tym uprzedzić nabywcę – ale nie oznacza to, że mają mniejsze zdolności myjące i oczyszczające. Należy też sprawdzić w jakich proporcjach szampon powinien być rozcieńczany (wiele produktów to koncentraty). Jeśli zwierzę ma problemy skórne, to najlepiej wypróbować działanie danego produktu (przydadzą się próbki) na niewielkiej powierzchni skóry i poobserwować efekty – czy nie ma podrażnień itp. Podobnie jak w przypadku karm, może się zdarzyć, że dana linia produktowa nie sprawdzi się u konkretnego osobnika.

www.beleko.pl

,,Jeśli pies jest alergikiem warto zgłębić temat doboru odpowiedniego kosmetyku. Najlepiej wybrać kosmetyk do pielęgnacji przeznaczony specjalnie dla alergików. Jego skład jest odpowiednio dobrany do bardzo wrażliwej skóry. Nie tylko nie podrażnia, ale również łagodzi, nawilża, odżywia skórę i sierść. Najlepszym wyborem będzie produkt antyalergiczny oparty na naturalnych składnikach takich jak np. aloes. Jeśli u psa występuje alergia pokarmowa, której następstwem jest wysypka, warto wybrać kosmetyk, który mocno łagodzi świąd skóry.”

 

 

Jest też grupa klientów, którym szczególnie zależy na składnikach naturalnych i preparatach bezzapachowych – stąd też po raz kolejny podkreślam konieczność zapoznania się ze specyfikacją/ulotkami sprzedawanych produktów, czy dopytania się o szczegóły ich dystrybutorów. Ważną informacją jest także, czy kosmetyk jest bezpieczny dla kociąt/szczeniąt.

Ze względu na aktualność problemu alergii/nadwrażliwości i poszerzającą się ofertę produktów hypoalergicznych warto się nimi zainteresować, posiadać w sklepie i umiejętnie używać argumentów sprzedażowych.