Sprzedawcy internetowi odpowiadają obecnie za 50,6% globalnego rynku karmy dla zwierząt.
Rynek e-commerce w segmencie karm dla zwierząt osiągnął w 2026 roku punkt przełomowy, w którym kanał online odpowiada już za ponad połowę globalnej sprzedaży tej kategorii, co potwierdza utrwaloną po pandemii zmianę zachowań zakupowych opiekunów zwierząt.
Dynamiczny wzrost napędzany jest przede wszystkim przez model subskrypcyjny i automatyczne dostawy, które zwiększają lojalność klientów oraz ułatwiają dostęp do produktów premium i specjalistycznych.
Jednocześnie dane pokazują, że rozwój e-commerce w pet food nie przebiega jednolicie i coraz silniej zależy od czynników demograficznych oraz geograficznych.
W Stanach Zjednoczonych sprzedaż online stanowi około 39% rynku karm, jednak znaczenie kanału cyfrowego rośnie znacząco, jeśli uwzględnić konsumentów omnichannel, którzy łączą zakupy online i offline – w tej grupie odpowiada on już za ponad 64% wartości wydatków.
Szczególnie interesujące są różnice pokoleniowe. Choć w całym e-commerce dużą część wydatków generują osoby powyżej 45. roku życia, to w przypadku produktów dla zwierząt dominują młodsze grupy konsumentów.
Zakupy bezpośrednio u producentów (DTC) realizuje aż 69% przedstawicieli pokolenia Z i 58% millenialsów, podczas gdy wśród baby boomers odsetek ten wynosi jedynie 18%.
Podobny trend widoczny jest w przypadku subskrypcji – młodsze pokolenia zdecydowanie częściej korzystają z modeli autoship, które stają się jednym z kluczowych motorów wzrostu sprzedaży online.
Równolegle kanał e-commerce w pet food wyraźnie koreluje z poziomem dochodów.
W USA większość wydatków online generują gospodarstwa domowe o wysokich dochodach, a w przypadku karm dla zwierząt szczególnie nadreprezentowana jest grupa klientów zarabiających powyżej 150 tys. dolarów rocznie.
To potwierdza, że sprzedaż internetowa pozostaje silnie powiązana z segmentem premium, który rozwija się wraz z trendem humanizacji zwierząt i rosnącymi oczekiwaniami dotyczącymi jakości żywienia.
Na tym tle Europa pozostaje jednym z kluczowych, choć bardziej zróżnicowanych rynków.
Wartość rynku e-commerce produktów dla zwierząt w Europie przekroczyła 26,9 mld USD już w 2023 roku i rośnie w tempie około 7% rocznie, co wskazuje na szybszą dynamikę niż w przypadku całego rynku karm jako takiego.
Jednocześnie region odpowiada za blisko 28% globalnego rynku e-commerce pet food, co potwierdza jego strategiczne znaczenie dla producentów i detalistów.
Jednocześnie dane z poszczególnych rynków pokazują, jak bardzo zróżnicowana jest Europa pod względem adopcji e-commerce.
W Niemczech już co czwarte euro wydawane na produkty dla zwierząt trafia do kanału online, co czyni tę kategorię jedną z najszybciej rosnących w handlu internetowym.
W krajach takich jak Wielka Brytania, Francja czy kraje nordyckie wysoka penetracja cyfrowa i rozwinięta logistyka dodatkowo przyspieszają rozwój zakupów online, podczas gdy w Europie Środkowo-Wschodniej wzrost napędzany jest przede wszystkim przez rosnącą dostępność platform marketplace i zmianę nawyków zakupowych młodszych konsumentów.
Wspólnym mianownikiem dla USA i Europy pozostaje rosnące znaczenie segmentu premium oraz klientów o wyższych dochodach, którzy częściej korzystają z kanałów cyfrowych i chętniej inwestują w produkty o wyższej jakości.
W Europie dodatkowym czynnikiem różnicującym jest silny nacisk na zrównoważony rozwój – konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na skład, pochodzenie surowców oraz ekologiczne opakowania, co wpływa na strukturę oferty dostępnej online.
W efekcie rynek karm online w 2026 roku staje się coraz bardziej złożony: z jednej strony napędzany wygodą i technologią, z drugiej – silnie zróżnicowany pod względem wieku, dochodów i preferencji konsumentów.
Dla producentów i detalistów oznacza to konieczność precyzyjniejszego targetowania oferty, rozwoju modeli subskrypcyjnych oraz integracji kanałów sprzedaży, które wspólnie tworzą nowy standard zakupów w branży zoologicznej.

