Autor dr n. wet. Joanna Zarzyńska

,,Obecnie bardzo wiele osób posiada białe psy (np. maltańczyki, biszony, westie, pudle, BOS) czy koty (np. persy, brytyjskie długowłose/ krótkowłose, orientalne, syberyjskie, MC) lub inne zwierzęta o bardzo jasnej sierści i z przewagą bieli. Kiedy ogląda się profesjonalne zdjęcia z hodowli wszyscy zachwycają się przysłowiową „śnieżną bielą“ i elegancją tych czworonogów – to prawdziwe „laleczki” 🙂 . Dopiero jednak kiedy już ma się w domu takiego pupila okazuje się, że pielęgnacja białego/jasnego włosa wcale nie jest taka prosta i bardzo łatwo dochodzi do zabrudzeń (zacieki pod oczami, zabrudzenia wokół pyszczka, przebarwienia od śliny, zażółcenia od moczu, brudne, czerwonawe łapy, zazielenione od trawy itp), a sierść szybko przybiera kolor szarawy. Jak sobie z tym radzić, co może pomóc, a czego unikać?”

Jak dbać o sierść?
Ważnym czynnikiem jest genetyka – nie każde zwierzę jest świetlisto białe – bywają takie w odcieniach kości słoniowej lub kremowe – wówczas trudno mówić o jakimkolwiek wsparciu w utrzymaniu czystej bieli – tylko co najwyżej czystości.
Właściciel białego zwierzaka musi się przygotować na codzienną pracę – bo tylko regularność podstawowych zabiegów pozwoli profilaktycznie zapobiegać niekorzystnym czynnikom dla sierści. U psów długowłosych zaleca się związywanie włosów na głowie (przysłowiowy kucyk), aby nie wpadały do oczu, często też wiąże się lub papilotuje wąsy (u zwierząt wystawowych). Po każdym posiłku i piciu wody pyszczek trzeba umyć i osuszyć (zawilgocony włos ciemnieje) – psy często uczy się pić ze specjalnego poidełka, przypominającego poidła smoczkowe dla gryzoni – to ogranicza zamoczenie pyska. Miski dobiera się tak, aby nie moczyły się uszy. Podobnie łapy, okolice narządów płciowych i zadu – jeśli się zabrudzą od razu myjemy i osuszamy. Sierść w okolicy zadu warto odpowiednio podciąć, aby unikać zabrudzeń – profesjonalny groomer będzie umiał to wykonać. I znów psy wystawowe zabezpieczane są papilotami, gumeczkami, czy ubrankami. Dla samców można nabyć specjalne pampasy – czyli pasy chroniące przed podsikiwaniem i jednocześnie zabrudzeniem włosa. U kotów trzeba dobrze dobrać wsad do kuwety, żeby nie przyczepiał się do łapek i był bardzo chłonny – wtedy mocz nie zanieczyszcza włosa.
Takie zwierzaki nie biegają swobodnie na spacerach, unikają błota i pluchy, a także nadmiernego nasłonecznienia. Pilnować trzeba też, żeby się nadmiernie nie wylizywały (zacieki od śliny).
Zadbany włos lepiej utrzymuje kolor. Zniszczony, połamany, z otwartymi łuskami szybko będzie „łapał brud”. Właścicielom białych zwierząt polecamy linie kosmetyków dedykowanych do włosa białego. Są takie zarówno dla psów jak i kotów. Warto polecać te na bazie ekstraktów roślinnych i z optycznymi rozświetlaczami. Koniecznie trzeba pamiętać też o nawilżaniu i odżywianiu włosa (są dostępne specjalne odżywki intensyfikujące biel). Ostrożnie z szamponami tzw. wybielającymi (ang. whitening) – oczywiście pomagają wybielić szatę (zawierają silnie działające substancje chemiczne, utleniacze), ale także bardzo niszczą strukturę włosa (efekt ścierny), w przypadku ich „systematycznego” stosowania włos staje się suchy i łamliwy. Zatem do regularnej pielęgnacji polecamy delikatne środki, a wybielające np. dla zwierząt wystawowych, tylko do kąpieli przed wystawą. Takie szampony mają barwę ciemnoniebieską lub fioletową – przed użyciem przygotowuje się ich rozcieńczenia – trzeba korzystać ze wskazówek producenta, co do czasu na jaki pozostawiamy szampon na sierści, gdyż zdarzyć się może, że….zamiast efektu bieli uzyskamy psa/kota pięknie błękitnego, czy fioletowego 🙂 . Ostrożnie także ze środkami do pielęgnacji, które nakłada się na włos – one też mogą przebarwiać (tak jak np. słynny olejek norkowy, który zażółci białą szatę; lepszy jest migdałowy), zatem test wykonuje się najpierw na ograniczonej powierzchni włosa. W ofercie kosmetyków są też specjalne pudry.

Sylwia Sieracka

Marketing Manager

Boehringer Ingelheim Marketing Sp. z o.o.

,,Frontline PetCare Szampon do sierści białej to łagodny preparat myjący o neutralnej nucie zapachowej. Formuła została dostosowana do potrzeb psiej skóry, aby ją pielęgnować i nie podrażniać. Nie zawiera SLES i SLS. Zapewnia doskonały efekt czyszczący i podkreślający biały/jasny kolor sierści, usunięcie przebarwień. Zawiera unikalne substancje czynne, ramnozę – cukier, który ogranicza adhezję bakterii do skóry i neutralizuje „psi” zapach oraz Luminescine, naturalny wyciąg z dziewanny (Verbascum thapsus), zabezpieczający przed szkodliwym promieniowaniem UV oraz podkreślający optyczny efekt bieli. Dodatkowo prowitamina B5 zapewnia długotrwały efekt nawilżenia, szczególnie istotny u psów długowłosych. Szampon do regularnego stosowania. Daje doskonały efekt myjący i oczyszczający – długo utrzymujący się efekt bieli. Łatwo sie spłukuje. Ułatwia rozczesywanie włosa po kąpieli.”

Zacieki pod oczami
Prawdziwą zmorą właścicieli białych zwierząt są zacieki pod oczami. Problem ten dotyczy zwłaszcza zwierząt o dużych, wypukłych oczach i skróconych pyskach. Okolica oczu wymaga regularnego przemywania delikatnymi środkami pielęgnacyjnymi – często w opisie produktu można znaleźć informację, że usuwa przebarwienia (wyraźnie zaznaczone ostrzeżenie, aby chronić zwierzę przed dostaniem się płynu do oka). Najlepiej stosować formę przymoczki, a potem osuszyć okolicę czystym wacikiem. Dostępne są różne preparaty z aktywnymi substancjami: cynkiem, kwasem bornym, wyciągiem z herbaty, świetlikiem, substancjami odbarwiającymi, detergentami itp. Jednak usunięcie przebarwień nie jest takie proste – na pewno ważna jest systematyczność. Oprócz odgarniania włosów z oczu (włos drażni oko i pobudza do większej produkcji łez) niektórzy po prostu wycinają włos z tej okolicy, ale nie wygląda to estetycznie i oczywiście jest wykluczone u zwierząt wystawowych. Warto sprawdzić, czy nadmierna wilgotność tej okolicy nie wynika z zatkania kanalików łzowych. Obfite łzawienie powoduje, że okolica oka jest stale wilgotna, pojawiają się zacieki. Ten stan może być wikłany bakteryjnie lub grzybiczo (Malassezia) – brązowe zabarwienie. Na doraźne podsuszanie i tuszowanie stosuje się specjalne pudry lub pasty, pianki, lotiony, mydełka czy żele.
Czerwonawo-brązowe zabarwienie zacieków pod oczami i na łapach niekoniecznie musi wynikać z obecności drożdżaków Malassezia, ale także z pigmentów porfiryn, które znajdują się w ślinie i we łzach, a zasychając na włosie zmieniają jego barwę na rdzawą/brązowawą.

Suplementy diety
Ponieważ problematyka jest tak rozległa i bardzo wiele osób zainteresowanych jest poprawą jakości białej szaty, zaczęto także analizować aspekty dietetyczne. I obecnie, oprócz preparatów pielęgnacyjnych wspierających kondycję i kolor szaty, można wspomóc się suplementami diety oraz karmami. Wielu klientów sklepów zoologicznych poszukuje takich nowinek i jest otwartych na testowanie nowych produktów. Żeby jeszcze bardziej całą sytuację skomplikować, to co działa u jednego zwierzęcia, wcale nie musi dać efektu u innego.
Specjalistyczne suplementy diety (najczęściej w postaci tabletek lub proszku do posypywania jedzenia) są oparte o naturalne składniki (np. korzeń prawoślazu, żurawina, algi morskie, drożdże, rumianek, cynk, czystek, olej z ogórecznika ) i szczególnie poleca się je dla zwierząt z zaciekami (ang. tear stain removal). Producenci deklarują, że po 3-6 tygodniach stosowania widać efekty, które są powiązane z regulacją bioty bakteryjnej zarówno na skórze, jak i w przewodzie pokarmowym (odporność miejscowa). Skoro już mowa o odporności, to poleca się też dodatek probiotyków w diecie, gdyż prowadzą one do równowagi bioty jelitowej, poprawiają wchłanianie i odporność właśnie. A także specjalne glinki (np. bentonitowa – montmorylonit, czy klinoptylolit), które przechwytują szkodliwe bakterie jelitowe oraz toksyny przez nie wytwarzane, poprawiają funkcjonowanie jelit. W suplementach są też często aminokwasy siarkowe i biotyna, kwas hialuronowy – które poprawiają kondycję włosa. Wielu klientów zwraca uwagę, czy suplement nie zawiera barwników, aromatów lub konserwantów – zwierzęta miewają na nie alergie!
Są dostępne również preparaty z dodatkiem tylozyny (zawsze trzeba czytać informacje od producenta) – jest to antybiotyk makrolidowy! Ma działanie przeciwbakteryjne – czyli poprawia sytuację mikrobiologiczną okolic oczu oraz przewodu pokarmowego.

Kolor sierści a dieta
Oprócz suplementów diety na rynku znaleźć można także karmy dedykowane/polecane dla białych psów. Obok produktów dedykowanych danej rasie (np. maltańczyk, westie) – które uwzględniają potrzeby ras, nie tylko te dotyczące włosa, są karmy dla psów i kotów białych, których formuły zostały opracowane aby odżywiać sierść, nadawać połysk i ograniczać przebarwienia oraz łzawienie. Podkreślana jest rola białka i dobranie jego źródła oraz kompleksów witamin i minerałów, które chronią organizm przed działaniem wolnych rodników (zestaw naturalnych antyoksydantów) i wzmacniają odporność (jelitową oraz ogólną). Zasadniczo poleca się też karmy tzw. hypoalergiczne, ze względu na ograniczone źródła białka i naturalne konserwanty (jak witaminy C i E). Psy i koty białe często miewają tendencje do alergii skórnych, gdyż posiadają niewiele barwnika w skórze (bądź brak zarówno eumelaniny jak i feomelaniny) i jest ona wrażliwsza (tendencje do zaczerwienień, podrażnień i drapania).

Czego unikać w diecie psów białych?
Są również składniki, których w diecie białych psów należy zdecydowanie unikać. Wielu klientów reaguje na tę informację zdziwieniem, bowiem komponenty te często uznaje się za korzystne zdrowotnie. Niejednokrotnie właściciele białych zwierząt stosujący odpowiednią pielęgnację, suplementację i dobrej jakości karmę, dziwią się, że ich pupil staje się …żółtawy. I zachodzą w głowę, co jest nie tak…Warto wówczas spojrzeć na składy karm i suplementów. Unikamy np. dużych ilości beta-karotenu (prowitaminy A). Jest to naturalny barwnik, który kumuluje się w skórze i sierści (u ludzi „przedawkowanie” marchewki też spowoduje stwardnienie skóry dłoni i stóp oraz zmianę odcienia skóry na bardziej pomarańczowy). Beta-karoten to właśnie wspomniana marchewka – częsty surowiec uzupełniający także w diecie BARF. Również bogate w beta-karoten są dynia, brokuł, pomidor, nać pietruszki, czy… wątroba wołowa. Ale też barwnik ten (E 160) jest dodawany do karm dla zwierząt hodowlanych, w tym łososi, czy kur niosek – bo różowe mięso łososia i ciemniejsze żółtko jest chętniej wybierane przez konsumentów… Do karotenoidów należą także ksantofile, przeciwutleniacze, które dzięki wielu sprzężonym wiązaniom podwójnym nadają żółtą, pomarańczową lub czerwoną barwę kwiatom, owocom, a także żółtku (luteina). Np. zeaksantyna odpowiedzialna jest za barwę kukurydzy. Jako barwniki spożywcze także stosowane (E161).
Sprawdzić trzeba też zawartość miedzi i żelaza. Miedź jest niezbędna w procesie enzymatycznego tworzenia pigmentu melaniny z tyrozyny. Oraz jest ważnym pierwiastkiem w syntezie hemoglobiny.
Jak powszechnie wiadomo, na jakość sierści i połysk wpływ mają także oleje i zawarte w nich kwasy omega, zwłaszcza n-3…ale z ich suplementacją nie należy przesadzać. Zwierzęta o białej sierści powinny unikać też dużych ilości karm bogatych w ryby tłuste – również można zaobserwować efekt zażółcenia. Dlatego lepiej wybrać karmy, w których składzie są ryby tzw. białe.
Jak wynika z powyższego, dobierając karmę dla klientów posiadających białe zwierzaki należy zachować czujność i bacznie przyjrzeć się składowi poszczególnych produktów. W przeciwnym razie łatwo możemy bowiem osiągnąć efekt przeciwny do zamierzonego, co z pewnością nie spotka się z uznaniem kupującego i może trwale zrazić go do naszego sklepu.

Fundusze Europejskie na założenie sklepu zoologicznego?

Przemysław Lewandowski Koordynator Centralnego Punktu Informacyjnego FE ,,Fundusze Europejskie dają wiele możliwości uzyskania dofinansowania na założenie swojej firmy. Jeśli masz pomysł na biznes, warto postarać się o środki unijne, które pomogą Ci wystartować....

Jak odzyskać spokój? NO JAK?!

Sabina Janikowska coach www.manikowska.eu ,,Salwador Dali – wybitny malarz i twórca swojej własnej alternatywnej rzeczywistości namalował w 1931 roku obraz „Trwałość pamięci”. Wszędzie zegary. Elastycznie zwisające ze stalowych konstrukcji. Tarcza zegarowa...

Przychodzi klient po zwierzaka i… Pięć kwestii, o których powinieneś pamiętać!

Mamy już jesień i lada chwila rozpocznie się „sezon” na sprzedawanie klatkowych zwierzaków, takich jak króliki, świnki morskie, szynszyle czy chomiki. Wraz z pupilem mamy wtedy niepowtarzalną okazję na zaoferowanie klatki wraz z całą „wyprawką”. Wielu...

Mały pies w wiejskiej sielance

Psy niewielkich rozmiarów zdobyły serca nie tylko opiekunów w miastach, lecz także mieszkańców przedmieść. Niezależnie od tego, czy taki pies mieszka w mieszkaniu czy ogrodzie, ma inne potrzeby niż średnie lub duże osobniki. Zobacz, jak w zgodzie z filozofią wiejskiej...

Wybrane wirusowe choroby kotów

Tekst i fot.: dr n. wet. Artur Dobrzyński Katedra Chorób Małych Zwierząt z Kliniką, Wydział Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie Jednostka chorobowa nazywana zwyczajowo przez właścicieli kotów „katarem kocim” jest chyba najczęściej spotykaną chorobą tego gatunku....

Idzie zima! Jak sprawić by pupil nie chorował?

  Autor dr n. wet. Joanna Zarzyńska ,,Za oknami coraz zimniej i coraz częściej zdarza nam się łapać katar, a nawet groźniejsze infekcje. Aby im zapobiec sięgamy po rozmaite suplementy diety. Warto pamiętać, że w okresie zimowym zwiększa się ryzyko...

Kwasy omega Płynne złoto z natury

Autor dr n. wet. Joanna Zarzyńska Redaktor naczelna magazynu Zoobranża Każdy z nas słyszał o tajemniczych kwasach omega stanowiących niezbędny element diety. Substancje te występują w olejach roślinnych oraz tłuszczach pochodzenia zwierzęcego, np. wyprodukowanych...

Meszki – mały duży problem

Autor dr n. wet. Grzegorz Madajczak ,,Powszechnie znanym problemem spacerów z psem są takie pasożyty jak kleszcze. Nawet jeden kleszcz może narobić wiele kłopotów, jeśli w porę nie zostanie usunięty. Na całe szczęście istnieją preparaty odstraszające lub...

Jak „działa” kleszcz?

Autor dr n. wet. Joanna Zarzyńska Kleszcze w ciągu ostatnich 20 lat stały się nieodłącznym komponentem otaczającego nas środowiska. Te groźne pasożyty, wcześniej utożsamiane głównie z podmokłymi lasami i zaroślami, są dziś obecne dosłownie wszędzie: w parkach,...

Lato 2020. Gorący sezon w zoologii?

Doświadczonym właścicielom sklepów zoologicznych lato zazwyczaj nie kojarzy się najlepiej pod względem biznesowym. Z powodu sezonu urlopowego obroty i zyski najczęściej wtedy spadają. W tym roku może być jednak zupełnie inaczej. Za sprawą pandemii i narodowej...